Piotr Zieliński stanął w obronie Jana Urbana po słabym początku reprezentacji Polski w Lidze Narodów. Pomocnik Interu podkreślił, że piłkarze wspierają selekcjonera i liczą na dalszą współpracę.

    Zieliński chce dalszej pracy z Urbanem

    Po ostatnich wynikach reprezentacji Polski pojawiły się pytania dotyczące przyszłości Jana Urbana. Selekcjoner może jednak liczyć na wsparcie zawodników.

    Reklama

    Piotr Zieliński w rozmowie z TVP Sport jasno dał do zrozumienia, że nie chciałby zmiany trenera. Pomocnik podkreślił, że odpowiedzialność za wyniki spoczywa również na piłkarzach.

    – My piłkarze i trener jesteśmy razem. Nie chciałbym, aby doszło do takiej sytuacji. Wierzę, że będziemy kontynuować współpracę, bo jest fachowcem i to my na boisku musimy potrafić zdobywać punkty – powiedział Zieliński.

    To istotny głos w dyskusji dotyczącej Urbana. Zieliński pełni jedną z najważniejszych ról w reprezentacji, a podczas spotkania z Bośnią i Hercegowiną wystąpił jako kapitan zespołu.

    Czytaj także

    „Takimi rezultatami nie pomagamy selekcjonerowi”

    Zieliński nie uciekał jednocześnie od odpowiedzialności za słabe wyniki. Jego zdaniem zawodnicy muszą mieć świadomość, że kolejne stracone punkty automatycznie zwiększają presję wokół selekcjonera.

    – My, będąc na boisku, musimy mieć w głowach, że takimi rezultatami nie pomagamy selekcjonerowi i po nich na pewno będzie gorąco, pojawią się spekulacje, wątpliwości, ale nie chciałbym, żeby coś takiego miało miejsce – dodał.

    Polacy nie rozpoczęli Ligi Narodów zgodnie z oczekiwaniami. Zieliński przyznał, że reprezentacja liczyła na zdecydowanie większy dorobek punktowy.

    Zieliński: „Widzę potencjał”

    Pomocnik Interu nadal wierzy jednak w możliwości obecnego zespołu. Problemem nie jest jego zdaniem brak potencjału, ale niewykorzystywanie go w meczach o punkty.

    – Widzę potencjał, ale brakuje nam zwycięstw. Pod tym względem zawiedliśmy. Po czterech meczach chcieliśmy mieć komplet, a mamy cztery. Pozostaje nam czekać na listopad i wygrać oba spotkania. Nie zależymy już tylko od siebie – podsumował Zieliński.

    Słowa jednego z liderów kadry są więc wyraźnym sygnałem poparcia dla Urbana. Zieliński nie tylko opowiedział się za kontynuowaniem współpracy z selekcjonerem, ale również przeniósł część odpowiedzialności za obecne problemy bezpośrednio na zawodników.

    Reklama