Powrót Saliby może wpłynąć na zimowe ruchy Arsenalu
Arsenal może skorygować swoje plany na styczniowe okno transferowe. Według FootballTransfers londyński klub nie musi już tak zdecydowanie myśleć o zimowym wzmocnieniu defensywy, ponieważ William Saliba jest na dobrej drodze do powrotu do gry.
To na razie nie oznacza żadnej oficjalnej decyzji kadrowej, ale taki rozwój sytuacji może wyraźnie zmienić priorytety Arsenalu na początek 2027 roku. Jeśli francuski stoper rzeczywiście wróci do dyspozycji w najbliższym czasie, potrzeba sprowadzenia nowego obrońcy może zejść na dalszy plan.
Czytaj także
W tym samym zestawieniu informacji pojawiła się też wzmianka, że Arsenal ponownie zainteresował się Ivánem Fresnedą ze Sportingu. To jednak osobny, również nieoficjalny wątek i nie zmienia głównej informacji: najważniejsze dla Londyńczyków jest obecnie to, że sytuacja Saliby wygląda coraz lepiej.
Dla sztabu Arsenalu ma to znaczenie nie tylko pod kątem liczby dostępnych zawodników, ale również planowania całego okna. Ewentualny powrót jednego z kluczowych defensorów może sprawić, że klub skupi się na innych pozycjach albo ograniczy zimową aktywność na rynku.
W przekazanych informacjach pojawił się jeszcze jeden problem kadrowy dotyczący skrzydeł. Christos Tzolis, określony jako jedyny nominalny lewoskrzydłowy w kadrze Arsenalu, doznał urazu podczas zgrupowania reprezentacji. Nie zmienia to jednak faktu, że osią głównej wiadomości pozostaje możliwy wpływ powrotu Saliby na styczniowe plany transferowe klubu z północnego Londynu.