Barcelona i Guille Fernandez na razie bez decyzji
Guille Fernandez uchodzi za jeden z najciekawszych talentów wychowanych w La Masii. 18-letni pomocnik bierze właśnie udział w swoim trzecim okresie przygotowawczym z pierwszym zespołem Barcelony pod wodzą Hansiego Flicka.
Na dziś nie jest jeszcze jasne, co stanie się z nim po zakończeniu pre-season. Barcelona rozważa dwa warianty: pozostawienie zawodnika w seniorskiej kadrze albo wypożyczenie go na najbliższy sezon.
Jak podaje SPORT, z Barceloną skontaktowały się już Andorra i Sabadell, które sprawdzają możliwość sprowadzenia Fernandeza na zasadzie wypożyczenia. Oba kluby widzą w nim piłkarza, który mógłby odgrywać ważną rolę w środku pola.
W klubie panuje przekonanie, że kolejny sezon w Barça Atletic na poziomie Segunda RFEF nie dałby pomocnikowi poziomu rywalizacji, jakiego teraz potrzebuje. Plan zakłada, że następny krok w jego rozwoju powinien oznaczać regularną grę w profesjonalnej piłce.
Priorytet samego zawodnika na to lato jest jednak inny. Fernandez chce przekonać Flicka, że zasługuje na realne miejsce w pierwszym zespole. Barcelona nie zamierza się spieszyć z decyzją i będzie dalej oceniać jego postępy w trakcie przygotowań. Niezależnie od tego, czy zostanie w klubie, czy odejdzie na wypożyczenie, kataloński klub widzi w nim piłkarza pierwszej drużyny w przyszłości i planuje zabezpieczyć jego przyszłość nowym długoterminowym kontraktem.