Barcelona nadal bierze pod uwagę sprowadzenie młodego napastnika z Premier League, choć zawodnik doznał poważnej kontuzji i ma pauzować kilka miesięcy.

    Barcelona nadal obserwuje Eli Júniora Kroupiego

    Barcelona nie wyklucza transferu Eli Júniora Kroupiego jeszcze tego lata, mimo że 20-letni napastnik Bournemouth doznał poważnej kontuzji. Jak poinformował David Bernabeu na łamach „SPORT”, uraz ma wykluczyć Francuza z gry na około trzy do czterech miesięcy, ale w klubie nie zmieniło to podejścia do tej kandydatury.

    Reklama

    Duże znaczenie ma tu stanowisko Joana Laporty. Prezes Barcelony bardzo wysoko ocenia Kroupiego i według tych doniesień ceni go co najmniej tak samo mocno, a być może nawet bardziej niż Juliana Alvareza z Atletico Madryt, który był wskazywany jako główny cel transferowy.

    W Barcelonie panuje jasny plan: jeśli pion sportowy i skauci uznają, że Kroupi jest dokładnie tym napastnikiem, którego klub chce na przyszłość, Laporta da zielone światło na transfer jeszcze przed końcem letniego okna. Jego absencja na starcie sezonu ligowego i europejskiego nie jest traktowana jako czynnik, który definitywnie zamyka temat.

    Barcelona i Bournemouth mogą wrócić do rozmów

    Wcześniej Bournemouth miało twardo odrzucać pierwsze zapytania Barcelony i jasno komunikować, że młody napastnik jest nietykalny. We Francji pojawiały się też informacje, że angielski klub odrzucił dwie oferty Blaugrany.

    Teraz sytuacja może się jednak zmienić. Według wcześniejszych doniesień wycena na poziomie 100 mln euro była dla Barcelony zbyt wysoka, ale kilkumiesięczna przerwa zawodnika może wpłynąć na dalsze negocjacje. Na ten moment w Barcelonie temat nie został zamknięty.

    Reklama