Barcelona nie zamyka tematu wzmocnienia środka pola, ale wiele zależy od innych transferów. W tle jest piłkarz z La Liga, którego sytuacja właśnie się zmienia.

    Barcelona nadal śledzi Javiego Guerrę

    Barcelona wciąż monitoruje sytuację Javiego Guerry z Valencii. Jak poinformował AS, kataloński klub utrzymuje zainteresowanie 22-letnim pomocnikiem w decydującej fazie letniego okna transferowego.

    Reklama

    Valencia wchodzi w sierpień po zaledwie trzech letnich transferach, a klub nadal ma pozycje wymagające wzmocnienia. W takiej sytuacji na Mestalla zwracają uwagę na możliwość, że Barcelona może mocniej ruszyć po Guerrę.

    Zainteresowanie nie jest nowe. Oba zespoły trenowały w tym tygodniu w tej samej bazie przygotowawczej St George’s Park w Anglii, gdzie pomocnik był widziany podczas rozmów z kilkoma piłkarzami Barçy, z którymi łączą go doświadczenia reprezentacyjne. Jednocześnie wcześniej dyrektor sportowy Barcelony Deco spotkał się z przedstawicielami zawodnika.

    Valencia zyskuje ochronę, Barcelona czeka na rozwój sytuacji

    Ewentualny transfer będzie zależał od tego, jak ułożą się najbliższe dni na rynku. Barcelona w pierwszej kolejności skupia się na sprowadzeniu Juliana Alvareza. Jeśli ten plan nie dojdzie do skutku albo klub wybierze tańszą opcję do ataku, może pojawić się więcej środków na wzmocnienie pomocy. To tym ważniejsze, że urazu doznał Frenkie de Jong.

    Valencia podchodzi jednak do sprawy spokojnie. Od 1 sierpnia klauzula wykupu Guerry rośnie z 40 do 60 milionów euro, co wzmacnia pozycję klubu w razie oficjalnych ofert. Zarówno Valencia, jak i sam piłkarz publicznie deklarowali, że pomocnik ma zostać w zespole na ten sezon, choć w trakcie okna transferowego kwestie finansowe nadal mogą mieć znaczenie.

    Reklama