Barcelona szuka wzmocnień w defensywie i sprawdziła dostępność jednego z dobrze znanych stoperów La Liga. Problemem jest jednak bardzo wysoka wycena.

    Barcelona i Aymeric Laporte na liście życzeń

    Barcelona szuka wzmocnień w obronie, podobnie jak nowego środkowego napastnika. Wśród stoperów łączonych z klubem znaleźli się wcześniej Alessandro Bastoni i Aymeric Laporte.

    Reklama

    Opcja z Laporte’em zwraca uwagę, bo obrońca ma już wypracowane zgranie z Pau Cubarsim. Według Diario AS Athletic Club wycenia jednak zawodnika na 80 milionów euro, czyli dokładnie tyle, ile wynosi jego klauzula wykupu.

    Dyrektor sportowy Barcelony Deco miał pytać o sytuację defensora podczas mundialu i oglądał go na żywo przy kilku okazjach, zaczynając od meczu Hiszpanii w 1/8 finału w Dallas. Odpowiedź ze strony Athleticu była jednoznaczna: baskijski klub nie chce schodzić z ceny.

    Real Madryt obserwuje, ale Barcelona ma powody do wstrzymania

    Laporte po bardzo udanym turnieju mocno zyskał na wartości. Jego współpraca z Cubarsim była ważnym elementem gry reprezentacji Hiszpanii, która w drodze po mistrzostwo świata straciła tylko jednego gola. 32-letni obrońca ma jeszcze dwa lata kontraktu z Athletikiem, do którego wrócił zeszłego lata po pobycie w Al-Nassr.

    Zainteresowanie piłkarzem przypisuje się też Realowi Madryt, ale obecnie transfer do Barcelony wydaje się mało prawdopodobny. Poza wysoką ceną znaczenie mają napięte relacje między klubami po sprawie Nico Williamsa oraz zadowolenie Hansiego Flicka z obecnych opcji w defensywie.

    Reklama