Pozycja Kounde w Barcelonie wyraźnie osłabła
Jules Kounde wchodzi w końcówkę okna transferowego w zupełnie innym położeniu niż w poprzednich sezonach. Francuz przez długi czas był ważnym elementem planów Hansiego Flicka, ale od poprzedniego sezonu jego znaczenie w zespole stopniowo maleje.
Jednym z powodów jest rozwój Erica Garcii. Hiszpan wywalczył miejsce w podstawowym składzie na prawej obronie i właśnie tam ma być pierwszym wyborem trenera. Sam piłkarz potwierdził po meczu o Puchar Gampera, że szkoleniowiec powiedział mu, iż jego główną pozycją ma być prawa strona defensywy.
Jak podała Laia Tudel z Catalunya Radio, Flick rozmawiał też z Kounde w trakcie przygotowań do sezonu i wyjaśnił mu jego nową rolę. Trener miał przekazać, że Francuz nie będzie podstawowym prawym obrońcą, a jeśli będzie grał, to częściej na środku defensywy niż na boku.
Barcelona może rozważyć transfer obrońcy
To jednak nie daje Kounde gwarancji miejsca w wyjściowym składzie. Według tych doniesień także na środku obrony ma być jedynie opcją rezerwową. Obecnie wyżej stoją notowania Pau Cubarsiego i Gerarda Martina, którzy są przed nim w walce o podstawowy duet stoperów.
Dla Kounde to duża zmiana, bo nie jest już pierwszym wyborem na prawej obronie i nie ma też pewnej pozycji jako stoper. Ta sytuacja może mieć znaczenie również na rynku transferowym. Barcelona nie wyklucza jego odejścia i jeśli do klubu wpłynie satysfakcjonująca oferta, transfer przed końcem okna ma być możliwy.