Atletico Madryt stanowcze w sprawie Juliana Alvareza
Barcelona nadal naciska na transfer Juliana Alvareza, którego widzi jako długoterminowego następcę Roberta Lewandowskiego na pozycji numer dziewięć. Problemem pozostaje jednak stanowisko Atletico Madryt, które od początku jasno sygnalizuje, że nie chce sprzedawać napastnika do Barcelony.
Jak podał Pedro Fullana z Cadena SER, we wtorek z Alvarezem rozmawiał dyrektor sportowy Atletico, Mateu Alemany. Miał przekazać zawodnikowi, że transfer do Barcelony tego lata nie dojdzie do skutku i że „drzwi są zamknięte”.
Według tych doniesień Alemany podkreślił też, że Atletico nie ma zamiaru sprzedawać Alvareza do katalońskiego klubu. Napastnik ma pozostać ważną częścią planów zespołu na nadchodzący sezon.
Do Madrytu wrócił również Diego Simeone, który porozmawiał ze swoim napastnikiem. Trener dał mu do zrozumienia, że nadal na niego liczy i pomoże mu w sprawach sportowych, ale jednocześnie zaznaczył, że o jego przyszłości decyduje klub i on sam zgadza się z tym stanowiskiem.
To oznacza, że dla Barcelony problem nie sprowadza się już tylko do pieniędzy czy przekonania samego piłkarza. Kluczowe jest skłonienie Atletico do podjęcia rozmów, a na dziś nic nie wskazuje, by madrycki klub miał zmienić zdanie przed końcem okna transferowego.