Lasse Nordas jest blisko transferu do Cracovii. Sprawdzamy ten ruch według Wskaźnika Transferowego MagiaPilki.pl.

    Cracovia znalazła klasyczną dziewiątkę

    Pete O’Rourke jako pierwszy informował, że Lasse Nordas może trafić do Cracovii. MagiaPilki.pl podała następnie szczegóły operacji: kwotę około 2 milionów euro oraz planowane testy medyczne.

    Reklama

    Piotr Koźmiński potwierdził później, że transfer jest bliski finalizacji, a konstrukcja transakcji ma zakładać wypożyczenie z opcją wykupu w granicach 2 milionów euro.

    To ciekawy ruch nie tylko ze względu na samą kwotę. Nordas ma 196 centymetrów wzrostu i jest nominalnym środkowym napastnikiem. Cracovia dostaje więc profil klasycznej „dziewiątki”, którego w obecnej kadrze wyraźnie brakowało.

    Wskaźnik Transferowy MagiaPilki.pl

    Dopasowanie sportowe: 4/5

    Nordas może dać Cracovii coś bardzo konkretnego: obecność w polu karnym, warunki fizyczne i naturalnego zawodnika do gry na szpicy.

    Nie jest przy tym wyłącznie wysokim napastnikiem do walki o długie piłki. W Heerenveen potrafił regularnie dochodzić do sytuacji bramkowych i kończyć akcje.

    Jego 196 centymetrów powinno być dodatkowym atutem w Ekstraklasie, ale dopiero pierwsze miesiące pokażą, jak poradzi sobie przeciwko zespołom broniącym nisko i bardzo fizycznie.

    Ocena: 4/5

    Potrzeba kadrowa: 4/5

    To jeden z najmocniejszych argumentów za transferem.

    Cracovia rozpoczęła sezon z Kahvehem Zahiroleslamem jako podstawowym napastnikiem. Amerykanin zagrał od pierwszej minuty we wszystkich pięciu kolejkach, ale nie zdobył bramki.

    Pasy strzeliły w tym czasie tylko pięć goli, a największą odpowiedzialność za ofensywę przejął Ajdin Hasić, który nie jest klasyczną dziewiątką.

    Nordas daje trenerowi Bartoszowi Grzelakowi napastnika o zupełnie innym profilu i potencjalnie rozwiązuje konkretny problem kadrowy.

    Ocena: 4/5

    Opłacalność transferu: 4/5

    Tu konstrukcja transakcji jest bardzo ważna. Bierzemy pod uwagę wariant bardziej optymistyczny, czyli wypożyczenie.

    Transfermarkt wycenia Nordasa na 3,5 miliona euro, podczas gdy opcja wykupu ma wynosić około 2 milionów. Co jeszcze istotniejsze, Cracovia nie musi podejmować tej decyzji od razu.

    Wypożyczenie pozwala sprawdzić Norwega przez sezon i zapłacić większą kwotę dopiero wtedy, gdy potwierdzi swoją wartość w Ekstraklasie.

    Dwa miliony euro nadal byłyby dużym wydatkiem jak na Cracovię, dlatego maksymalnej oceny nie przyznajemy.

    Ocena: 4/5

    Jakość i gotowość: 3/5

    Najmocniejszym argumentem są liczby z Heerenveen.

    Nordas trafił tam zimą i w 16 meczach Eredivisie strzelił sześć goli oraz zanotował asystę. Potrzebował na to zaledwie 857 minut. Daje to 0,63 gola na 90 minut.

    To bardzo solidna produkcja w lidze mocniejszej od Ekstraklasy.

    Jednocześnie trzeba pamiętać, że wcześniej nie poradził sobie równie dobrze w Anglii. W barwach Luton nie potrafił wywalczyć stabilnej pozycji i zdobył tylko jedną ligową bramkę.

    Wiosna w Holandii pokazuje więc jakość, ale próbka nadal jest zbyt mała na wyższa ocenę.

    Ocena: 3/5

    Bezpieczeństwo transferu: 3/5

    Tutaj pozostaje najwięcej niewiadomych.

    Nordas ma dopiero 24 lata i jego kariera nie była dotąd szczególnie stabilna. Bodø/Glimt, Tromsø, Luton, Heerenveen, a teraz prawdopodobnie Cracovia – w krótkim czasie zmieniał środowisko kilka razy.

    Nie wiadomo też, czy skuteczność z jednej dobrej rundy w Eredivisie okaże się trwała.

    Ryzyko ogranicza jednak wypożyczenie. Jeżeli Norweg nie przekona, Cracovia nie będzie zobowiązana do inwestowania około dwóch milionów euro.

    Ocena: 3/5

    Werdykt MagiaPilki.pl: 18/25

    Bardzo dobry ruch

    Najważniejsze w tym transferze jest to, że Cracovia nie kupuje napastnika wyłącznie na podstawie warunków fizycznych. Nordas ma za sobą pół roku, w którym potrafił przełożyć swój profil na konkretną skuteczność – sześć goli w 857 minut Eredivisie to wynik, którego nie można ignorować.

    Jednocześnie nie jest to transfer bez ryzyka. Okres w Luton był słaby, a dobra forma w Heerenveen trwała tylko pół sezonu.

    18/25 to bardzo dobry wynik. Cracovia dostaje potrzebną klasyczną „dziewiątkę”, a dzięki wypożyczeniu może sprawdzić, czy skuteczność Nordasa z Holandii przełoży się na Ekstraklasę, zanim zdecyduje się zapłacić około dwóch milionów euro.

    Reklama