Przyszłość Jacka Grealisha znów stoi pod znakiem zapytania. Po wypożyczeniu i problemach zdrowotnych pojawiła się opcja nowego transferu poza Premier League.

    Jack Grealish i Man City przed możliwym rozstaniem

    Jack Grealish może wkrótce zmienić klub po tym, jak ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Evertonie. Pobyt Anglika został przerwany przez uraz stopy, choć wcześniej jego okres w tym zespole oceniano jako obiecujący.

    Reklama

    Manchester City ma być coraz bliżej zgody na odejście zawodnika. Jak poinformował „The Sun”, niespodziewanym kierunkiem dla 30-latka jest Atletico Madryt, które rozważa taki transfer.

    Diego Simeone ma cenić nastawienie Grealisha i uważać, że jego styl gry pasowałby do hiszpańskiej piłki. Chodzi m.in. o utrzymywanie się przy piłce, spowalnianie tempa meczu, wymuszanie fauli i pracę w założeniach taktycznych.

    Atletico Madryt ma konkurencję w walce o Jacka Grealisha

    Atletico już wzmocniło skład w tym oknie i dalej pracuje nad zwiększeniem głębi w ataku. Grealish mógłby dać drużynie kreatywność, doświadczenie i uniwersalność, ale nie miałby gwarancji miejsca w podstawowym składzie, bo konkurencja w ofensywie jest tam duża.

    To może mieć znaczenie, bo sytuację obserwują też inne kluby. Everton bada możliwość kolejnego ruchu po udanym wypożyczeniu, a Aston Villa rozważa powrót swojego byłego kapitana. Dodatkowo zainteresowanie płynie również z Arabii Saudyjskiej i MLS, co daje Manchesterowi City więcej opcji przy ustalaniu warunków ewentualnego transferu.

    Reklama