Zmiana agenta przez Juliana Alvareza budzi niepokój w Arsenalu
Jak informuje Sport, Arsenal obawia się, że Barcelona może uprzedzić londyński klub w sprawie Juliana Alvareza. Napastnik Atlético Madryt ma wkrótce zmienić agenta, co w Anglii odczytano jako ruch sprzyjający katalońskiemu klubowi.
Alvarez był jednym z głównych celów Arsenalu w letnim oknie transferowym. Londyńczycy byli gotowi zapłacić za niego ponad 100 milionów funtów, a Andrea Berta osobiście naciskał na przeprowadzenie tej transakcji. Do transferu jednak nie doszło. Argentyńczyk chciał trafić do Barcelony, ale Atlético nie zgodziło się sprzedać go do bezpośredniego rywala.
26-latek rozstaje się z dotychczasowym agentem Fernando Hidalgo. Napastnik ma być bliski podpisania umowy z Pablo Barquero. To agent, który odpowiadał za transfer Rodriego z Manchesteru City do Barcelony. Dodatkowym kontekstem jest to, że Alvarez grał wcześniej z hiszpańskim pomocnikiem razem w drużynie na Etihad Stadium.
Obawy Kanonierów wynikają także z wcześniejszej preferencji samego zawodnika. Blaugrana była jego pierwszym wyborem. Jednocześnie pojawiły się informacje, że sytuacja mogła się zmienić. Obecnie Alvarez poważnie rozważa przenosiny do Arsenalu, a klub z Emirates Stadium jest teraz jego pierwszą alternatywą wobec Barcelony.
Jak przekazał dziennikarz Graeme Bailey, w ostatnich tygodniach w otoczeniu piłkarza doszło do szczegółowych rozmów na temat jego przyszłości. Arsenal ma utrzymywać mocne relacje z Atlético po rozmowach dyrektora sportowego z hiszpańskim klubem. Dlatego jeśli Duma Katalonii nie będzie mogła sprowadzić Alvareza, londyńczycy mogą ją przechytrzyć.