Liverpool wyrasta na głównego kandydata do pozyskania Alexa Scotta. Bournemouth ma być bardziej otwarte na sprzedaż po odrzuceniu przez pomocnika propozycji nowej umowy.

    Liverpool na czele wyścigu po Alexa Scotta

    Jak informuje Daily Mail, Liverpool jest obecnie najpoważniejszym kandydatem do sprowadzenia Alexa Scotta z Bournemouth w zimowym okienku transferowym.

    Reklama

    Istotną rolę odgrywa tu Andoni Iraola, który chce ponownie pracować ze swoim byłym zawodnikiem, tym razem na Anfield. Alex Scott ma 23 lata i od czasu przenosin z Bristol City do Bournemouth za 25 milionów funtów w sierpniu 2023 roku wyraźnie się rozwinął.

    Pomocnik niedawno zaliczył dwa pierwsze występy w seniorskiej reprezentacji Anglii prowadzonej przez Thomasa Tuchela. Zagrał w meczach z Czechami i Chorwacją. Później jednak pogłębił się jego uraz ścięgna uda, który wyklucza go z gry co najmniej na miesiąc.

    Bournemouth ma być bardziej otwarte na rozstanie ze Scottem w trakcie sezonu po tym, jak piłkarz i jego przedstawiciele odrzucili propozycję nowego kontraktu, która byłaby rekordowa w historii klubu. Obecna umowa zawodnika obowiązuje do czerwca 2028 roku.

    W sprawie możliwego transferu pojawiają się rozbieżności dotyczące kwoty. Mówi się, że zespół z Vitality Stadium oczekuje 100 milionów funtów. Natomiast oferta przekraczająca 80 milionów funtów mogłaby skłonić klub do rozpoczęcia rozmów. Nie ma jednak pewności, czy osoby odpowiedzialne w Liverpoolu za transfery zaakceptowałyby wydatek rzędu 100 milionów funtów już w styczniu.

    Sytuację pomocnika śledzą także Chelsea i Manchester United. The Blues szukają wzmocnień do środka pola po odejściu Enzo Fernandeza. W związku z tym mogą włączyć się do rywalizacji o utalentowanego piłkarza. Wcześniej nazwisko Scotta było łączone także AC Milanem.

    Na wypadek, gdyby Wisienki pozostały nieugięte przy oczekiwaniach finansowych albo inny klub wyprzedziłby The Reds, skauci z Anfield przygotowali też alternatywne opcje. Wśród nich znajduje się pomocnik AS Monaco, Lamine Camara.

    Czytaj także

    Reklama