W FC Barcelonie wrócił temat przyszłości Alejandro Balde. Lamine Yamal ma zabiegać o to, by klub nie podejmował teraz ostatecznej decyzji i poczekał z nią do lata.

    Lamine Yamal interweniuje w sprawie Alejandro Balde

    Jak informuje El Nacional, Lamine Yamal chce, by FC Barcelona wstrzymała się z odejściem Alejandro Balde. Hiszpańsko-marokański piłkarz ma należeć do najważniejszych postaci w klubie i wykorzystywać swoją pozycję także przy istotnych decyzjach dotyczących kadry.

    Reklama

    Balde jest określany jako najlepszy przyjaciel Yamala w szatni. Latem miał być blisko rozstania z Barceloną, ale ostatecznie został w klubie, ponieważ nie pojawiły się przekonujące propozycje. Teraz jego sytuacja ponownie budzi wątpliwości przed styczniem.

    Czytaj także

    Obrońca ma dostawać niewiele szans. Do tej pory wystąpił tylko w jednym meczu i pojawił się na boisku w końcowych minutach. Jednocześnie pojawiają się informacje o możliwym odejściu za 50 milionów euro lub nawet za wyraźnie niższą kwotę.

    Yamal ma jednak naciskać, by Balde został i dostał więcej czasu. Liczy na to, że Barcelona zachowa cierpliwość i przynajmniej do lata nie podejmie definitywnej decyzji w sprawie jego przyszłości.

    Cała sytuacja została porównana do czasów Leo Messiego. Argentyńczyk miał wcześniej chronić w Barcelonie José Manuela Pinto, mimo krytyki wobec bramkarza i planów sprowadzenia innego zmiennika dla Víctora Valdésa. Pinto odszedł z klubu w 2014 roku, kiedy ogłosił zakończenie kariery.

    Reklama