Cherki może znaleźć się na rynku, jeśli Manchester City będzie musiał sprzedawać
Rayan Cherki znalazł się w centrum nieoficjalnych spekulacji dotyczących przyszłości kadry Manchesteru City. Według TEAMtalk Liverpool i Arsenal byłyby zainteresowane sprowadzeniem francuskiego pomocnika, gdyby klub z Etihad został zmuszony do sprzedaży zawodników w następstwie konsekwencji związanych ze sprawą naruszeń regulacji finansowych.
23-letni reprezentant Francji trafił do Manchesteru City latem 2025 roku z Olympique’u Lyon. Od tamtej pory miał pokazać się jako jeden z najbardziej kreatywnych piłkarzy w zespole. Jego kontrakt ma obowiązywać do 2030 roku, dlatego obecny klub zachowuje mocną pozycję formalną, a ewentualny transfer wymagałby wysokiej oferty.
Zainteresowanie ze strony Liverpoolu i Arsenalu nie byłoby nowym wątkiem. Liverpool już wcześniej należał do grona najmocniej zainteresowanych klubów i jeszcze przed przeprowadzką piłkarza do Manchesteru spotkał się z nim osobiście. Arsenal również od dłuższego czasu ma cenić jego atuty techniczne oraz grę między liniami, dlatego w razie wymuszonej sprzedaży oba londyński i merseyside’owy kierunek mogłyby wrócić do gry.
Na tym jednak lista chętnych się nie kończy. W gronie klubów obserwujących rozwój sytuacji mają znajdować się także Paris Saint-Germain, Real Madryt i FC Barcelona. W przypadku otwarcia rynku wokół Cherkiego konkurencja mogłaby więc szybko wyjść poza Premier League.
Sprawa pozostaje na razie wyłącznie w sferze scenariuszy, bo wiele zależy od dalszych losów Manchesteru City i skutków, jakie rzeczywiście poniesie klub. Sam piłkarz, ze względu na wiek, profil boiskowy i status reprezentanta Francji, byłby jednak jednym z najgłośniejszych nazwisk dostępnych na rynku, jeśli doszłoby do przymusowej sprzedaży.