Manchester United nadal chce sprowadzić jeszcze jednego środkowego pomocnika przed końcem okna. Na ten moment klub wyhamował jednak temat dwóch nazwisk z Premier League.

    Manchester United zmienia plany na rynku Premier League

    Manchester United wciąż pracuje nad sprowadzeniem kolejnego środkowego pomocnika, ale na razie wycofał się z dwóch opcji z Premier League. Zespół chce wzmocnić środek pola zawodnikiem, który da więcej fizyczności i zabezpieczenia przed linią obrony, a jednocześnie pomoże w wyprowadzaniu piłki pod presją.

    Reklama

    Według TEAMtalk klub schłodził zainteresowanie Carlosem Balebą z Brighton i Alexem Scottem z Bournemouth. Powód jest prosty: oczekiwania finansowe obu klubów są wyższe niż wewnętrzne wyceny Manchesteru United. Baleba ma być wyceniany przez Brighton na kwotę bliższą 100 milionom funtów, a Scott również znalazł się w przedziale, który na Old Trafford uznano za nierealny.

    United nadal ceni obu piłkarzy. Baleba jest wysoko oceniany za atletyzm i grę w defensywie, choć klub ma wyceniać go raczej na około 50 milionów funtów po nierównym sezonie. Scott z kolei zbiera dobre noty za prowadzenie piłki, energię i pewność techniczną, ale nawet odrzucenie nowego kontraktu z Bournemouth nie obniżyło jego ceny.

    Sander Berge nową opcją dla Manchester United

    W tej sytuacji bardziej realną alternatywą stał się Sander Berge z Fulham. Ten pomocnik ma być dostępny za mniej niż 40 milionów funtów, więc lepiej wpisuje się w obecne podejście klubu do wydatków.

    Manchester United ma już tego lata pozyskać Youriego Tielemansa i Andrey’a Santosa, dlatego kolejny ruch do środka pola ma być dokładnie przemyślany. Klub nie chce wydawać dużych pieniędzy tylko dlatego, że cele są młode i sprawdzone w angielskiej lidze. Priorytetem pozostaje wzmocnienie składu bez przepłacania, zwłaszcza że drużyna potrzebuje jeszcze pracy także na lewej obronie i w ataku.

    Reklama