Real Madryt szuka dużej sprzedaży tego lata, ale rozmowy w sprawie jednego z pomocników stoją w miejscu. Problemem są oczekiwania finansowe klubu i brak ofert.

    Real Madryt i Manchester United wokół transferu pomocnika

    Real Madryt szuka dużej sprzedaży w obecnej kadrze, a jednym z piłkarzy najczęściej łączonych z odejściem jest Eduardo Camavinga. Francuski pomocnik od dłuższego czasu nie prezentuje najlepszej formy, a w poprzednim sezonie jego znaczenie w zespole wyraźnie spadło.

    Reklama

    Dodatkowo Jose Mourinho, który obecnie prowadzi pierwszy zespół Realu Madryt, nie uwzględnia zawodnika w swoich planach. Mimo to w sprawie ewentualnego transferu nie widać większego postępu, bo nie pojawiły się konkretne oferty ani zaawansowane negocjacje.

    Jak poinformował Roberto Morales, cytowany przez Bernabeu Digital, główną przeszkodą są oczekiwania finansowe Realu Madryt. Klub jest gotowy sprzedać Camavingę, ale nie chce schodzić z ceny mimo wyraźnego spadku wartości zawodnika.

    Real Madryt stawia warunki przy sprzedaży Camavingi

    Według tych doniesień obecna wycena 23-latka wynosi około 50 milionów euro. Real Madryt liczy jednak na kwotę zbliżoną do 60-70 milionów euro, co ma zniechęcać zainteresowane kluby. Najmocniej z zawodnikiem łączony jest Manchester United, a Premier League ma być dla niego najbardziej prawdopodobnym kierunkiem.

    Sytuację komplikuje również nastawienie samego piłkarza, który nie chce odchodzić. Jeśli oferta satysfakcjonująca Realu Madryt nie wpłynie, klub ma zablokować transfer. W takim scenariuszu uwagę można będzie przenieść na innych środkowych pomocników, bo przy braku sprzedaży Camavingi temat odejścia może dotyczyć Aureliena Tchouameniego albo Federico Valverde.

    Reklama