Real Madryt z nowym pomysłem na nowągwiazdę
Okno transferowe Realu Madryt jest praktycznie zamknięte i wszystko wskazuje na to, że klub nie dokona już kolejnych wzmocnień, chyba że wcześniej dojdzie do niespodziewanego odejścia. W środku pola najważniejszą zmianą pozostaje przyjście Bernardo Silvy na zasadzie wolnego transferu.
Jednocześnie stało się jasne, że Rodri nie trafi do Realu Madryt. Wcześniejsze doniesienia mówiły też, że w klubie nie traktowano tego piłkarza jako priorytetu, a większe zaufanie wzbudzał właśnie Silva.
Teraz pojawił się kolejny wątek. Jak przekazał Ramon Alvarez, Bernardo Silva jest rozważany do gry na pozycji, na której hipotetycznie miał występować Rodri, czyli jako cofnięty pomocnik.
Według tych informacji Portugalczyk ma w przyszłym sezonie grać w podwójnym pivocie, prawdopodobnie obok Federico Valverde lub Aureliena Tchouameniego. To zaskakujący scenariusz, bo Silva budował swoją pozycję przede wszystkim jako ofensywny pomocnik i skrzydłowy.
Wcześniej zakładano, że będzie rywalizował o miejsce na prawym skrzydle. Sytuację zmieniło jednak sprowadzenie Yana Diomande, a na tej pozycji są jeszcze Rodrygo i Brahim Diaz. W ofensywie środek pola jest już obsadzony przez Jude’a Bellinghama i Ardę Gulera, dlatego według nieoficjalnych informacji zacytowanych przez Madrid Universal właśnie głębsza rola ma być dziś najbardziej realnym wariantem dla Silvy. Mourinho ma trzymać się tego planu tylko wtedy, jeśli rozwiązanie sprawdzi się w okresie przygotowawczym.