Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    MagiaPilki.pl
    Facebook X (Twitter) Instagram
    • Rozgrywki
      • Ekstraklasa
        • Tabela Ekstraklasy
        • Strzelcy Ekstraklasy
        • Tabela wszech czasów Ekstraklasy
        • Strzelcy Ekstraklasy wszech czasów
      • Betclic 1. Liga
        • Tabela 1. Liga
        • Strzelcy 1. liga
      • Premier League
        • Tabela Premier League
        • Strzelcy Premier League
      • La Liga
        • Tabela La Liga
        • Strzelcy La Liga
        • Strzelcy La Liga wszech czasów
      • Serie A
        • Tabela Serie A
        • Strzelcy Serie A
      • Bundesliga
        • Tabela Bundesligi
        • Strzelcy Bundesligi
      • Liga Mistrzów
        • Tabela Ligi Mistrzów
        • Klasyfikacja strzelców Ligi Mistrzów
      • Reprezentacje
        • Ranking FIFA
        • Najlepsi strzelcy reprezentacji narodowych
    • Pogłoski transferowe
    • Kluby piłkarskie
    • Piłkarze
    • Wywiady
    • Transmisje
      • Gdzie oglądać Premier League?
    • Zakłady bukmacherskie
      • Kursy bukmacherskie
      • Typy bukmacherskie
      • Handicap – co to?
      • Co to jest bankroll?
      • Co to jest cashout?
      • Odpowiedzialna gra
    MagiaPilki.pl
    MagiaPilki.pl » Premier League » Tylko Chelsea i Everton bez zdobytej bramki. Podsumowanie 15. kolejki Premier League

    Tylko Chelsea i Everton bez zdobytej bramki. Podsumowanie 15. kolejki Premier League

    Bartosz MarcinkowskiBartosz Marcinkowski08.11.2022, 01:37Aktualizacja:06.01.2023, 11:19
    Na zdjęciu: Projekt bez tytułu

    Za nami 15. kolejka Premier League, która obfitowała w dużą liczbę zdobytych bramek. W tej kolejce padło aż 37 goli, co daje średnią na mecz 3,7! Takie kolejki dają się lubić. Byliśmy świadkami dwóch hitów, pierwszy z nich był na przystawkę w drugi dzień kolejki, ponieważ rozpoczął niedzielne zmagania o godz. 13:00, a ostatni zwieńczał 15. kolejkę. Jednakże jeszcze kilka spotkań przyniosło nam dobrą rozrywkę i duże emocje. Czy się zawiedliśmy? I tak i nie. Na jakim zespole najbardziej? Tego dowiecie się poniżej.

    REKLAMA

    Chelsea – Arsenal 0:1

    Londyn jest czerwony jak budki telefoniczne. Arsenal wygrał na Stamford Bridge 1-0 i to jest najmniejszy wymiar kary dla ekipy Grahama Pottera. Wynik totalnie nie oddaje tego, co się wydarzyło na murawie. The Blues oddali tylko 5 strzałów w tym meczu, a w drugiej połowie zostali zdominowani przez Kanonierów. Niestety piłkarze Chelsea wyglądali, gdyby spotkali się pierwszy raz ze sobą i mieli podbijać Londyn. Jedyne usprawiedliwienie jest takie, że u gospodarzy mamy mały szpital, kontuzjowani są mi.in. Kepa, Chilwell, Fofana, James i Kante. Wracając do meczu, jedyną bramkę zdobył Gabriel w 63 min, a asystę z rzutu rożnego zaliczył Bukayo Saka. Arsenal oddał 14 strzałów, z czego tylko dwa były celne, jednak to wystarczyło, żeby ograć The Blues na ich własnym terenie.

    – Trudno nie być rozczarowanym takim wynikiem. Nasz występ też nie był najlepszy, łagodnie rzecz ujmując. Myślę, że naprawdę się staraliśmy, ale można było zauważyć różnicę między obydwoma drużynami pod względem pewności siebie. Arsenal funkcjonował lepiej na boisku i ich sposób rozgrywania piłki był o wiele płynniejszy. Jest mi przykro o tym mówić, ale nie jesteśmy teraz w najlepszym momencie. Zawodnicy Arsenalu zasłużyli dzisiaj na zwycięstwo, a my wykorzystamy tę porażkę do poprawy naszej gry w kolejnych spotkaniach – mówił Graham Potter, szkoleniowiec Chelsea.

    Zobacz także:

    • ⟶ Liga Mistrzów: kto z kim będzie grał? Potencjalne pary
    • ⟶ „Żałuję, że dołączyłem do Chelsea. Rekordowy transfer to był błąd”
    • ⟶ Real Madryt rozważa wymianę z Chelsea. Gwiazda za Viniciusa

    Widać, że trener Chelsea rotuje składem i szuka optymalnego rozwiązania, ale nie było nawet widać, żeby zawodnicy się starali i za wszelką cenę próbowali wyrwać chociaż jeden punkt. Dużo pracy ich czeka, a prawdopodobnie przerwa związana z mundialem wyjdzie im na dobre. Arsenal pewnie utrzymuje się na pozycji lidera i robi wielkie kroki, aby powalczyć z City o Mistrzostwo Premier League. Warto jeszcze wyróżnić Salibę, który rozegrał chyba swój najlepszy mecz w tym sezonie.

    Tottenham – Liverpool 1:2

    W drugim hicie Liverpool pokonuje Tottenham i jest to pierwsze zwycięstwo The Reds na wyjeździe w tym sezonie. Koguty pierwszą połowę tradycyjnie zagrali poniżej możliwości, ale jak zawsze druga już była lepsza, niestety to nie wystarczyło. Bohaterem spotkania został Mohamed Salah, który strzelił dwie bramki. Co może cieszyć to dobra gra Tottenhamu, która ostatnio była na bardzo średnim poziomie, wygrywali mecze, ale w różnym stylu. Teraz, mimo że przegrali, to światełko w tunelu jest, by dalej utrzymywać się na szczycie tabeli. Liverpool utrzymuje tendencje i gra w kratkę, ale jest dalej nadzieja, że The Reds niedługo znajdą się w pierwszej czwórce tabeli. W strzałach na bramkę 14 do 13 na korzyść Kogutów, ogólne statystyki bardzo wyrównane, tak samo, jak gra obu zespołów. Niestety jednym z aktorów tego widowiska był sędzia Andy Madley, który podjął kilka kontrowersyjnych decyzji.

    – Musimy okazać naszym kibicom wielki szacunek, ponieważ zapłacili za bilety. Jednak jeśli zapytasz mnie, czy byłem nieco rozczarowany gwizdami, to odpowiedź brzmi tak. To ważne w każdym momencie. Od początku sezonu powtarzam to samo, że dopiero zaczęliśmy nasz proces i po roku zrobiliśmy już duży krok do przodu. Jeśli ktoś myśli, że jesteśmy gotowi, aby zdobywać trofea, to szczerze mówiąc będzie naprawdę bardzo ciężko – mówił po meczu Antonio Conte.

    Aston Villa – Manchester United 3:1

    Trzeci mecz, który subiektywnie wyróżniłem, by coś więcej o nim powiedzieć to pojedynek Aston Villa – Manchester United. Człowiek orkiestra Jacob Ramsey strzelił bramkę dla swojego zespołu, zaliczył asystę i nawet zaliczył samobója, dając Czerwonym Diabłom przynajmniej jedno trafienie. Można powiedzieć, że Unai Emery zadziałał jak nowa miotła – pozamiatał, wyczyścił i teraz jest pięknie. The Villans zagrali skutecznie, oddali tylko 6 strzałów, ale aż 3 z nich zamienili na gole. Na Villa Park od pierwszych minut po dłuższej absencji pojawił się Lucas Digne i strzelił piękną bramkę z rzutu wolnego. Manchester United zagrał słaby mecz, co na pewno pomogło gospodarzom. Czerwone Diabły oddały 8 strzałów na bramkę, z czego trzy były celne.

    Emery pokazał, że zna na się na swoim fachu, wiedział, że musi przycisnąć większym pressingiem obrońców Manchesteru i ograniczyć przestrzeń Casemiro, co świetnie się sprawdziło. Zmiana formacji następowała płynniej i ogólnie cała gra The Villans była dobrze zorganizowana. Wszystko wskazuje na to, że Emery dźwignie swój zespół w górę tabeli i wyciągnie potencjał swoich zawodników, tym bardziej, że jeśli chodzi o wartość zespołu, to Astona Villa ma jedną z większych w Anglii i Europie.

    – Przegraliśmy mecz na początku pierwszej i drugiej połowy. To jest nie do przyjęcia. Przeciwnicy wyglądali na dużo bardziej wypoczętych i gotowych do gry. Wynik spotkania jest jasny, nigdy nie kłamie. Dziś nie byliśmy wystarczająco dobrzy. Nie mieliśmy właściwej organizacji. Stworzyliśmy sobie niezłe sytuacje przy stanie 2:1. Jestem naprawdę rozczarowany, że straciliśmy gola na początku drugiej połowy – skomentował Erik ten Hag.

    Pozostałe mecze 15. kolejki Premier League

    W pozostałych meczach Leeds United pokonuje 4:3 AFC Bournemouth. Wisienki wygrywały już 3-1, by przegrać sobie mecz na własne życzenie wcześniej wspomnianym wynikiem. Następnie Manchester City pokonuje Fulham 2-1. Bohaterem meczu był Haaland, który wszedł z ławki, strzelił bramkę z rzutu karnego, następnie zdjął koszulkę i dostał żółtą kartkę. Fani Fanstasy Premier League nie byli na pewno zadowoleni tym faktem.

    Nottingham Forrest remisuje z Brentford 2-2, goście bez Ivana Toneya, który pauzował za kartki. Wolverhampton Wolves podejmowało u siebie Brighton. Mewy zadziobały Wilki i wywożą 3 punkty z Molineux Stadium, wynik 2-3. Lecimy dalej, Frank Lampard nie zaliczy ostatniego spotkania do udanych. Gdy już wszyscy myśleli, że Everton powoli wychodzi na prostą, to zostali sprowadzeni do parteru. Leicester City pokonuje 2-0 The Toffies po golach Tielemansa i Barnes’a.

    Sroki ponownie wysoko latają, wygrana 4-1 z Southampton pozwoliła im wskoczyć na 3 miejsce w tabeli Premier League. Święci bez polotu i pomysłu ponownie przegrywają i tym samym Newcastle już na dobre zwolniło trenera Świętych. Kto będzie zastępcą R. Hasenhuttl’a? Okaże się niebawem. West Ham United ponownie zawodzi. Po słabym początku Młoty wróciły na dobre tory. Niestety na krótko, ponieważ w niedzielę w derbach Londynu przegrali z Crystal Palace 2-1, tracąc bramkę w ostatniej minucie. Bohaterem meczu Zaha, który zaliczył bramkę i asystę. Już powoli cierpliwość do Moyes’a się kończy i pytanie, czy to będzie następny trener, który straci pracę w Premier League?

    15. kolejka Premier League nie zawiodła. Byliśmy świadkami wielu strzelonych bramek i zwrotów akcji, a przecież to sama przyjemność dla oka. Teraz w środku tygodnia czeka nas Puchar EFL Cup, a potem ponownie ugości nas Premier League.

    Bramka 15. kolejki Premier League

    Gol z rzutu wolnego Lucasa Digne w meczu Aston Villi z Manchesterem United. Francuz niedawno wrócił do dyspozycji po kontuzji, a w meczu z „Czerwonymi Diabłami” znacznie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu.

    ☄️ Tardes, porque buena fue esta definición mágica de Lucas Digne.

    pic.twitter.com/qW87L9a5RX

    — Aston Villa Latinoamérica (@AVFCLatam) November 7, 2022
    REKLAMA

    ⚽ Pogłoski transferowe

    Ligi TOP 5 & Ekstraklasa • Sprawdź!
    Najnowsze informacje
    stadion-bayernu-monachium
    Bayern Monachium postawił ultimatum swojej gwieździe. W tle Liverpool
    Ekstraklasa
    Ekstraklasa: terminarz 19. kolejki. Sezon 2025/2026
    Mateusz Borek wskazał faworytów do wygranej w Lidze Mistrzów
    adrian-siemieniec
    Jagiellonia może bać się utraty trenera? Siemieniec zabrał głos
    Niels-Frederiksen-konferencja
    Lech Poznań da mu szansę? Frederiksen jeszcze go nie skreślił
    Robert Lewandowski
    Elche – FC Barcelona: przewidywane składy. Czy Lewandowski zagra?
    GórnikZabrze
    Górnik Zabrze wygrał walkę o transfer. Piłkarz wskazał powody decyzji
    Stadion-widzewa
    Przebudowany Widzew czy stabilna Jagiellonia?
    Radomiak Radom
    Kiedy mecz Radomiak Radom – Arka Gdynia? Jest decyzja ws. tego weekendu
    Pogoń Szczecin
    Pogoń Szczecin sprzedała kluczowego zawodnika! Wielka sprzedaż
    Transmisje

    Radomiak Radom – Arka Gdynia: gdzie oglądać? Transmisja w TV i online (30.01.2026)

    Zagłębie Lubin – GKS Katowice: gdzie oglądać? Transmisja TV i online (30.01.2026)

    Losowanie Ligi Mistrzów: gdzie oglądać? (30.01.2026)

    Mecz Benfica – Real Madryt: gdzie oglądać? Transmisja TV i online (28.01.2026)

    Mecz FC Barcelona – FC Kopenhaga: gdzie oglądać? Transmisja TV i online (28.01.2026)

    O MAGIAPILKI.PL

    • Redakcja
    • O nas
    • Nabór do redakcji! Postaw pierwsze kroki w dziennikarstwie...
    • Polityka prywatności
    • Regulamin

    KONTAKT I REKLAMA

    • Reklama
    • Kontakt
    • Napisz do nas: redakcja@magiapilki.pl

    KLUBY PIŁKARSKIE

    • Real Madryt
    • FC Barcelona
    • Manchester United
    • Manchester City
    • Widzew Łódź
    • Wisła Kraków
    © 2026 MagiaPilki.pl
    • Najlepsi strzelcy w historii piłki nożnej
    • Wyniki na żywo z piłki nożnej

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.