21-letni Brazylijczyk z polskimi korzeniami marzy o grze z orzełkiem na piersi. Gabriel Knesowitsch, środkowy obrońca wypożyczony obecnie do Mirassolu, intensywnie uczy się języka polskiego, by być gotowym na telefon od Michała Probierza. Zainteresowanie grą dla Polski nie jest przypadkowe – piłkarz posiada polskie obywatelstwo dzięki dziadkom od strony ojca i nie kryje, że chce reprezentować nasz kraj na arenie międzynarodowej.
Co mógłby dać reprezentacji?
Na dziś – przede wszystkim perspektywę. Knesowitsch to zawodnik z potencjałem na przyszłość, a nie gotowe rozwiązanie dla naszej defensywy. Mierzy 1,85 m, jest silny fizycznie i nieźle gra głową. W sezonie 2023 rozegrał 44 mecze w brazylijskiej Série B w barwach Londriny, zdobywając 4 bramki. To właśnie tymi występami zapracował sobie na przenosiny do ekstraklasowej Cuiaby, gdzie zadebiutował na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Brazylii.
Obecnie jest na wypożyczeniu w Mirassolu, a jego wartość rynkowa wynosi 700 tys. euro. Jeśli będzie rozwijał się zgodnie z oczekiwaniami, temat jego powołania do reprezentacji może wrócić szybciej, niż się spodziewamy.
