Kamil Grosicki prowadzi rozmowy z Pogonią Szczecin w sprawie przedłużenia kontraktu. Obecna umowa wygasa po zakończeniu bieżacego sezonu. Alex Haditaghi w mediach społecznościowych ujawnił kulisy negocjacji. Zdradził, ile obecnie zarabia reprezentant Polski oraz jakie są jego żądania ws. nowej umowy.
Grosicki zarabia w Pogoni 160 tys. zł miesięcznie
Alex Haditaghi na początku 2025 roku, a dokładnie 14 marca został nowym właścicielem Pogoni Szczecin. Irańsko-kanadyjski biznesmen słynie z tego, że często udziela się w mediach społecznościowych. Nie zawsze działa to na jego korzyść, tak jak w obecnym przypadku, gdy ujawnił publicznie zarobki Kamil Grosickiego. Aktualnie toczą się rozmowy na linii klub – zawodnik ws. nowego kontraktu. Obecna umowa wygasa po sezonie. Z informacji właściciela Portowców wynika, że reprezentant polski inkasuje potężną pensję. „Kamil podpisał swój obecny kontrakt prawie 2,5 roku temu, w wieku 34 lat, z wynagrodzeniem 160 000 zł miesięcznie. Dziś jest znacznie starszy (37 lat), a w momencie wygaśnięcia obecnej umowy będzie miał 38 lat” – napisał.
Haditaghi ujawnia: Grosicki chce podwyżyki do 250 tys. zł
Haditaghi poszedł o krok dalej. Po tym, jak ujawnił wynagrodzenie Grosickiego, publicznie zaatakował piłkarza, ujawniając jego żądania dot. przedłużenia kontraktu. „Domaga się nowego, dwuletniego kontraktu (łącznie 2,5 roku), który obowiązywałby do 40. roku życia, z dużą podwyżką pensji do 250 000 zł miesięcznie oraz premią za podpis w wysokości 2 mln zł. To daje około 8 mln zł w ciągu dwóch lat. Nie podpiszę takiego kontraktu” – ujawnił właściciel Pogoni Szczecin. Trzeba przyznać, że nie jest to częsta praktyka, gdy właściciel bądź osoba odpowiedzialna za negocjacje ujawniała publicznie żądania drugiej strony.
Co więcej, Haditaghi zdradził, jaką ofertę otrzymał w zamian Grosicki. „Zaproponowaliśmy utrzymanie obecnej pensji 160 000 zł miesięcznie, jeden rok gwarantowany oraz opcję na kolejny rok, która staje się gwarantowana, jeśli Kamil zagra w 75% meczów (minimum 30 minut). To 1,5 roku gwarancji oraz kolejny rok, jeśli pozostanie zdrowy i będzie prezentował odpowiedni poziom. Dodatkowo zawarliśmy znaczące premie zespołowe i indywidualne. To uczciwa, pełna szacunku i hojna oferta” – zdradził Kanadyjczyk.
Trudno przewidzieć, jak na zaistniałą sytuację zareaguje sam Kamil Grosicki. Wiadomo, że oprócz Pogoni Szczecin o piłkarza zabiega inny klub z PKO BP Ekstraklasy – Widzew Łódź. Na ten moment skrzydłowy wystąpił łącznie dla Portowców w 192 meczach, w których zdobył 57 goli i zanotował 57 asyst.
