Temat transferu Karola Świderskiego do Widzewa Łódź jest już zamknięty. Reprezentant Polski nie trafi do zespołu z al. Piłsudskiego, co potwierdzają medialne informacje.
Świderski nie dla Widzewa
Jak informował wcześniej Łódzki Sport, nazwisko Świderskiego rzeczywiście pojawiło się w kontekście Widzewa, który bardzo aktywnie działa na rynku transferowym. Klub sprowadził już m.in. Christophera Chenga, Lukasa Leragera oraz Osmana Bukariego i nie wyklucza kolejnych ruchów, zwłaszcza w ofensywie. Sytuację napastnika dodatkowo podgrzewał fakt, że trener Rafa Benitez nie widzi go obecnie w swoich planach w Panathinaikosie.
Mimo otwartości greckiego klubu na transfer, sam zawodnik nie jest zainteresowany powrotem do Polski. Tomasz Włodarczyk na kanale Meczyki.pl jasno uciął spekulacje. Jak podkreślił, Świderski nie chce wracać do Ekstraklasy, mimo że Widzew finansowo byłby w stanie unieść taki transfer i kontrakt na bardzo wysokim poziomie.
W praktyce oznacza to koniec całej sagi. Widzew musi więc szukać wzmocnień w ataku w innych kierunkach, a nazwisko Karola Świderskiego można już skreślić z listy potencjalnych transferów do Łodzi.
