Wisła Kraków ruszyła z przygotowaniami do rundy wiosennej i od razu pojawił się sygnał, że trener Mariusz Jop uważnie przygląda się zapleczu pierwszego zespołu. Dwóch zawodników z rezerw dostało szansę pracy z liderem 1. ligi.
Młodzi z szansą w pierwszej drużynie Wisły Kraków
W poniedziałek Wisła Kraków rozpoczęła zimowe przygotowania w Myślenicach. Na pierwszym treningu zabrakło kilku piłkarzy, którzy niedawno pożegnali się z klubem, ale w ich miejsce pojawiły się nowe nazwiska. Z zespołem trenowali Wiktor Szywacz oraz Arkadiusz Ziarko, na co dzień wyróżniający się w trzecioligowych rezerwach „Białej Gwiazdy”.
Szczególnie uwagę zwraca postawa Szywacza. 23-letni środkowy pomocnik, kapitan drugiej drużyny, jesienią zanotował bardzo solidne liczby – siedem goli i osiem asyst w 19 meczach. Miał też serię pięciu spotkań z rzędu, w których zawsze brał udział przy bramce. To właśnie regularność sprawiła, że znalazł się w kręgu zainteresowań sztabu pierwszego zespołu.
Ziarko również nie jest przypadkową postacią. 22-letni lewy obrońca odgrywa ważną rolę w rezerwach, a w 16 występach dołożył gola i asystę. Dla obu zawodników zimowe przygotowania to realna szansa, by zapracować na miejsce w kadrze lidera 1. ligi, który coraz śmielej zmierza w stronę Ekstraklasy.
