Wisła Kraków może uniknąć odejścia jednego z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy w kadrze. W sprawie przyszłości Filipa Baniowskiego doszło do niespodziewanego zwrotu.
Zwrot akcji w sprawie Baniowskiego
Jak informuje Goal.pl, w ostatnich dniach sytuacja Filipa Baniowskiego uległa wyraźnej zmianie. Jeszcze niedawno wszystko wskazywało na to, że 18-latek odejdzie z Wisły Kraków po zakończeniu sezonu. Jego kontrakt obowiązuje jedynie do lata, a rozmowy o nowej umowie utknęły w martwym punkcie. Kluczowe były kwestie ambicjonalne, ponieważ zawodnik chciał częściej pojawiać się na boisku, na co klub nie mógł dać jednoznacznych gwarancji.
W efekcie młody skrzydłowy nie poleciał z zespołem na zgrupowanie do Turcji, co tylko wzmocniło spekulacje o jego rychłym odejściu. Teraz jednak scenariusz może być zupełnie inny. Z ustaleń Goal.pl wynika, że nastąpił swoisty reset relacji pomiędzy stronami i powrót do rozmów kontraktowych. Co istotne, do negocjacji osobiście włączył się Jarosław Królewski, który rozmawiał zarówno z agentami piłkarza, jak i z samym Baniowskim.
Dodatkowym kontekstem jest sytuacja kadrowa Wisły. Kontuzja Bozicia oraz problemy z finalizacją transferu Rafy Tresaco sprawiły, że młody skrzydłowy znów stał się dla sztabu cenną opcją. Choć Baniowski ma na stole inne oferty, obecnie najbliżej mu do przedłużenia umowy z Białą Gwiazdą i podjęcia walki o minuty w pierwszym zespole. Jeśli porozumienie zostanie dopięte, Wisła nie tylko zatrzyma talent, ale też wyśle ważny sygnał o zaufaniu do młodych zawodników.
