Wisła Kraków otrzymała niedawno ofertę za jednego z zawodników na ponad milion euro. Jarosław Królewski w programie „Liga Minus” ujawnił, że klub odrzucił propozycję.
Ponad milion euro nie przekonało Wisły Kraków
Wisła Kraków nie wykonuje gwałtownych ruchów podczas zimowego okna transferowego. Z klubem pożegnało się tylko trzech zawodników: Igor Łasicki, Olivier Sukiennicki i Wiktor Staszak. Kibiców może cieszyć fakt, że nie odszedł żaden kluczowy piłkarz, choć ofert wcale nie brakowało.
W programie „Liga Minus” na kanale Weszło właściciel Jarosław Królewski ujawnił, że na jego biurko trafiła propozycja za jednego z zawodników. Nazwiska piłkarza jednak nie zdradził. „Mogę powiedzieć, że w ubiegłym tygodniu odrzuciliśmy ofertę o wartości ponad miliona euro za jednego z naszych piłkarzy” – ujawnił Jarosław Królewski na kanale Weszło.
Biała Gwiazda dokonała tylko jednego wzmocnienia w styczniu. Z klubem związał się były piłkarz Widzewa Łódź – Jordi Sanchez. To napastnik, o jakiego trener Mariusz Jop prosił od bardzo dawna. Wszystko wskazuje na to, że więcej transferów na Reymonta nie będzie, co potwierdził Jarosław Królewski.
Rundę wiosenną podopieczni Mariusza Jopa wznowią na początku lutego. W piątek (6 lutego) czeka ich mecz z GKS-em Tychy przed własną publicznością. Na ten moment zajmują 1. miejsce w tabeli ligowej.
