Lech Poznań przekazał kibicom długo wyczekiwane wieści dotyczące sytuacji zdrowotnej kluczowych piłkarzy. Jak poinformował rzecznik klubu w rozmowie z portalem Meczyki.pl, coraz więcej zawodników Kolejorza wraca do treningów po urazach.
Kolejorz łapie oddech przed decydującą częścią sezonu
Obecny sezon nie układa się po myśli mistrza Polski. Lech po rundzie jesiennej zajmuje dopiero ósme miejsce w PKO Ekstraklasie, co w Poznaniu uznawane jest za wynik wyraźnie poniżej oczekiwań.
Niemniej jednak zespół Nielsa Frederiksena zdołał awansować do fazy play off Ligi Konferencji, co pozwala zachować nadzieję na udaną wiosnę. Jednym z głównych problemów Kolejorza były jednak liczne kontuzje, szczególnie w ofensywie, które znacząco ograniczały pole manewru szkoleniowca.
Sytuacja zaczyna się poprawiać, co potwierdził rzecznik klubu Adrian Gałuszka. Część zawodników wróciła już do zajęć na boisku, a kolejni są coraz bliżej pełnej sprawności. Thordarson co prawda nie jest jeszcze gotowy do gry w sparingach, ale trenuje razem z Danielem Hakansem. Radek Murawski oraz Alex Douglas pracują indywidualnie, realizując programy przygotowane przez sztab medyczny. Najlepsze informacje dotyczą Ali Gholizadeha, który trenuje już na pełnych obrotach i jest w pełni gotowy do gry.
Rzecznik Lecha odniósł się także do nieobecności Sindre Tjelmelanda, wyjaśniając, że trener nie otrzymał zgody lekarza na długi lot ze względu na przyjmowane leki. W Poznaniu liczą, że poprawa sytuacji kadrowej pozwoli drużynie skutecznie powalczyć zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach.
