Cristiano Ronaldo ma ważny kontrakt z Al Nassr do czerwca 2027 roku. Jak twierdzi Ben Jacobs rozpoczął się proces próby zatrzymania Portugalczyka w Saudi Pro League. Saudyjczycy chcą, żeby został w ich lidze w roli właściciela. Ma dostać większy procent udziałów w klubie.
Ronaldo kuszony rolą właściciela Al Nassr
Cristiano Ronaldo to prawdopodobnie największy i najlepszy piłkarz w historii. Jego wpływ na kluby, w których grał, wykraczał daleko poza samo boisko. Portugalczyk stał się marką, o którą zabiegają największe korporacje. Teraz marzy o nim nie tylko firma z listy najbogatszych wg. Forbesa, ale rządzący państwem. Nie jest tajemnicą, że 40-latek znacząco wpłynął na rozwój piłki w Arabii Saudyjskiej.
Ronaldo od kilku lat gra w Al Nassr, gdzie trafił na początku 2023 roku. Natomiast wielkimi krokami zbliża się nie tylko do końca kontraktu, ale także do zakończenia kariery. Niewykluczone, że Arabia Saudyjska będzie jego ostatnim przystankiem w piłkarskiej karierze. Co będzie robił dalej? Tego nie wie nikt, ale przedstawiciele najwyższej ranki w państwie próbują go zatrzymać na stałe.
Jak donosi Ben Jacobs na stole leży propozycja zostania właścicielem Al-Nassr. Już teraz legendarny zawodnik ma 15% udziałów w klubie. Saudyjczycy chcą dać mu więcej, byle tylko został w kraju. Ma to na celu zapobiegnięcie spadku zainteresowania, gdyby postanowił odejść lub zakończyć karierę.
