Zdaniem Mateusza Borka obecna edycja Ligi Mistrzów ma kilku wyraźnych kandydatów do końcowego triumfu. Dziennikarz Kanału Sportowego wymienił cztery zespoły, które jego zdaniem mogą sięgnąć po najcenniejsze klubowe trofeum w Europie.
Borek: Arsenal mnie totalnie zaskoczył
Liga Mistrzów wchodzi w decydującą fazę, a po losowaniu par play-off coraz częściej pojawiają się pierwsze typy dotyczące potencjalnego zwycięzcy. W jednym z programów Kanału Sportowego Mateusz Borek podkreślił, że ogromne wrażenie zrobił na nim Arsenal, który zdominował fazę ligową rozgrywek.
– Muszę powiedzieć, że naprawdę jestem totalnie zaskoczony Arsenalem w tym sezonie. Wygrali osiem meczów w Lidze Mistrzów, stracili cztery gole, strzelili 23. Miałem okazję robić trzy mecze Arsenalu i to wygląda fantastycznie – przyznał.
Jednocześnie Borek zaznaczył, że Kanonierzy nie są jedyną drużyną, która może sięgnąć po puchar. W gronie faworytów umieścił także FC Barcelonę, Paris Saint-Germain oraz Bayern Monachium.
– Wydaje mi się, że będzie wielka żądza wielu piłkarzy Barcelony, żeby być bardzo wysoko. To samo dotyczy Paryża. To byłaby wielka historia, gdyby PSG znowu wygrało Ligę Mistrzów. U mnie bardzo wysoko stoją też akcje Bayernu Monachium. Zespół Vincenta Kompany’ego gra bardzo dobrze, stabilnie i jest pewny siebie – dodał Borek.
Zdaniem dziennikarza końcówka sezonu zapowiada się niezwykle emocjonująco, a walka o triumf może rozstrzygnąć się pomiędzy kilkoma najmocniejszymi markami europejskiej piłki.
