Michał Gurgul nie znalazł się na listopadowej liście Jana Urbana. Selekcjoner porównał obrońcę Lecha Poznań z Oskarem Kubiakiem i wskazał na detale oraz możliwości gry bliżej bramki przeciwnika.

    Gurgul i Kubiak w ocenie selekcjonera

    Michał Gurgul przegrał tym razem rywalizację o miejsce w reprezentacji z Oskarem Kubiakiem. Jan Urban, wyjaśniając wybory na antenie PZPN+, wskazał na różnice w ich grze. W zawodniku Lecha Poznań dostrzega przede wszystkim walory defensywne, natomiast u konkurenta docenia także możliwość występowania wyżej.

    Reklama

    Selekcjoner zaznaczył, że o powołaniach rozstrzygają szczegóły. Kubiak podoba mu się również w obronie, dlatego przy wyborze nie kierował się samą przydatnością zawodnika w jednej fazie gry. Urban spodziewa się, że obaj piłkarze będą rywalizować o miejsce w najbliższym czasie.

    Czytaj także

    – Detale decydują, a musisz się zdecydować. To oni powinni walczyć w najbliższym czasie. Między nimi powinno się to rozegrać – powiedział Jan Urban.

    Gurgul ma za sobą regularną grę w Lechu. W sezonie 2026/27 Ekstraklasy wystąpił w 12 spotkaniach, a jedenaście z nich rozpoczął w podstawowym składzie. Uzbierał 1035 minut i zaliczył dwie asysty. Nie zdobył dotąd bramki w lidze.

    Poznański zespół korzysta z niego również w europejskich pucharach. Łącznie podczas obecnej kampanii obrońca rozegrał już 24 mecze. Jego klubowe obciążenie obejmuje zatem znacznie więcej spotkań niż dotychczasowy ligowy terminarz Lecha.

    Reklama