Wiktor Nowak chce podpytać Roberta Lewandowskiego o ruchy w ataku podczas zgrupowania kadry. Pomocnik Slavii Praga opowiedział o zmiennych zadaniach na boisku i nauce gry bliżej bramki rywala.

    Nowak szuka wskazówek dotyczących gry w ataku

    Wiktor Nowak zamierza wykorzystać najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski, by podpytać Roberta Lewandowskiego o poruszanie się w ataku. O swoich planach opowiedział w Canal+ po spotkaniu Slavii Praga z Arsenalem. Pomocnik czeskiego zespołu znów musiał odnaleźć się w zadaniach bliższych napastnikowi.

    Reklama

    Polak zaczynał z określonym planem gry na dziewiątce, ale ustawienie zmieniało się w trakcie spotkania. Później występował jako dziesiątka i pozostał na tej pozycji także po przejściu na dwóch napastników. Jak tłumaczył, szeroki zakres poruszania się po boisku jest dla niego czymś znanym z innych występów.

    Czytaj także

    – Bramka zrobiła na mnie wrażenie, ale goniliśmy wynik, byliśmy na dobrej fali, żeby strzelić drugą i wyrównać – powiedział Wiktor Nowak.

    Trafienie nie przyniosło więc długiej celebracji. Slavia nadal próbowała odrobić straty, lecz nie zdobyła kolejnej bramki. Nowak zwrócił też uwagę na rozmowę w szatni: po nieudanej pierwszej połowie piłkarze wymienili mocniejsze słowa, a po przerwie chcieli zagrać z większą zadziornością.

    Zmiany pozycji nie były dla niego największym zaskoczeniem w ostatnim czasie. Za bardziej nieoczekiwaną uznał wcześniejszą prośbę Jerzego Brzęczka o grę na prawej obronie. W Slavii pracuje również nad językiem: stara się często mówić po czesku, aby otoczenie dostrzegało jego postępy.

    Reklama