Xabi Alonso wrócił wspomnieniami do krótkiej pracy w Realu Madryt. Hiszpan przyznał, że rozstanie nastąpiło wcześniej, niż się spodziewał, ale zaznaczył, że nie patrzy na ten etap z gniewem.

    Alonso wrócił do rozstania z Realem Madryt

    Xabi Alonso przyznał, że jego etap w Realu Madryt zakończył się szybciej, niż zakładał. Były trener madryckiego klubu odniósł się do tego okresu po tym, jak został zwolniony w styczniu, jeszcze w trakcie sezonu.

    Reklama

    W rozmowie przytoczonej przez madriduniversal.com Hiszpan podkreślił, że moment rozstania był dla niego rozczarowujący, bo zespół nadal pozostawał w grze na ważnych frontach.

    – Czułem, że to skończyło się trochę wcześniej, zanim było wiadomo, czy sezon zakończy się dobrze – wyjaśnił Alonso.

    Szkoleniowiec zaznaczył też, że praca w Realu Madryt wiąże się ze specyficznymi wymaganiami i presją większą niż w wielu innych klubach. Mimo nieudanego finału swojej kadencji nie mówi jednak o żalu wobec byłego pracodawcy.

    – Real Madryt jest wyjątkowy pod każdym względem. Pod każdym względem trochę różni się od innych klubów – powiedział.

    – Wyciągnąłem z tego naukę i nie patrzę wstecz ze złością. Patrzę wstecz z myślą, że próbowałem i dałem z siebie wszystko – dodał.

    Alonso rozpoczął pracę w Madrycie na początku poprzedniego sezonu po udanym okresie w Bayerze Leverkusen. Jego kadencja zakończyła się jednak już w styczniu, po porażce w finale Superpucharu Hiszpanii.

    Reklama