Raków zremisował z Hammarby
Raków Częstochowa nie zaliczył najlepszego startu w sezonie 2026/2027. Do tej pory na pięć meczów wygrali tylko dwa. W obu przypadkach były to zwycięstwa z Vallettą FC z Malty. Pozostałe spotkania z Wisłą Płock i Śląskiem Wrocław w Ekstraklasie zakończył się porażką.
W czwartek wieczorem przed własną publicznością zmierzyli się z Hammarby w 3. rundzie el. Ligi Konferencji. Spotkanie było dużym rozczarowaniem dla kibiców, którzy w trakcie gry wygwizdali drużynę.
Z perspektywy całego spotkania Raków miał groźniejsze okazje, ale brakowało skuteczności. Hammarby postawiło trudne warunki, często zamykając polski klub w szesnastce. Ich ataki nie stanowiły jednak większego zagrożenia poza dwoma/trzema strzałami. Kluczowa sytuacja miała miejsce w 68. minucie. Bogdan Racovitan strzelił bramkę, ale sędzia nie uznał gola. Wcześniej faulował Emreli.
Wszystko rozstrzygnie się w rewanżu za tydzień w czwartek (13 sierpnia).
Raków Częstochowa 0:0 Hammarby