Manchester United ponowił kontakt w sprawie zawodnika Arsenalu
Manchester United złożył kolejne zapytanie dotyczące dostępności Mylesa Lewisa-Skelly’ego przed końcem okna transferowego. Jak podał CaughtOffside, powołując się na doniesienia Indy’ego Kaili, klub z Old Trafford ponownie sprawdził, czy Arsenal byłby gotowy rozmawiać o sprzedaży swojego piłkarza.
Arsenal nie chce obecnie sprzedawać reprezentanta Anglii. Według tych informacji londyński klub rozważyłby odejście zawodnika tylko wtedy, gdyby Manchester United przedstawił ofertę wyraźnie przekraczającą jego obecną wycenę rynkową.
Lewis-Skelly jest uznawany za jednego z najwyżej ocenianych wychowanków akademii Arsenalu. Zwrócił na siebie uwagę spokojem w grze, wszechstronnością oraz tym, że może występować zarówno na lewej obronie, jak i w środku pola.
Arsenal ma twarde stanowisko, ale wierzą w transfer
Mimo sztywnego stanowiska Arsenalu, osoby decyzyjne w Manchesterze United mają wierzyć, że da się zbudować ofertę spełniającą oczekiwania finansowe rywala. W klubie z Old Trafford Lewis-Skelly jest postrzegany jako piłkarz, który mógłby od razu wzmocnić środek pola, a jednocześnie być długoterminowym rozwiązaniem także na boku defensywy.
Według opisu sprawy wewnątrz Manchesteru United panuje przekonanie, że propozycja przekraczająca 50 milionów funtów mogłaby skłonić Arsenal do ponownej oceny sytuacji. Gdyby taki transfer doszedł do skutku, byłby to jeden z największych bezpośrednich ruchów między tymi klubami od czasu odejścia Alexisa Sancheza.