Anthony Gordon od początku postawił na normalne wejście do zespołu
Anthony Gordon latem przeniósł się z Newcastle United do Barcelony i bardzo szybko zaczął robić dobre wrażenie w nowym otoczeniu. Jak podaje SPORT, angielski skrzydłowy został doceniony w szatni przede wszystkim za osobowość i profesjonalne podejście.
To o tyle istotne, że 24-latek trafił do klubu jako jeden z najgłośniejszych i najdroższych nabytków ostatnich lat. Mimo tego nie zachowuje się jak piłkarz stojący ponad resztą zespołu. Zamiast tego miał szybko wejść do grupy i funkcjonować jak jeden z jej członków.
Według informacji ze źródła właśnie pokora ma być cechą, która szczególnie została zauważona w Barcelonie. Gordon nie stawia się w centrum uwagi, tylko skupia się na tym, by naturalnie odnaleźć się w nowym środowisku.
Barcelona widzi, że skrzydłowy chce wejść w życie klubu na dłużej
Integracja Gordona nie kończy się na treningach. Kibice Barcelony zdążyli już przygotować transparenty poświęcone zawodnikowi, a jego nazwisko było słychać także na Camp Nou. Sam piłkarz pracuje z kolei nad hiszpańskim, choć bariera językowa wciąż pozostaje wyzwaniem.
Źródło podkreśla też, że Gordon interesuje się katalońskim, co w klubie zostało odebrane jako sygnał, że chce naprawdę zrozumieć miejsce, do którego trafił. Skrzydłowy ma patrzeć na pobyt w Katalonii nie jak na krótki etap kariery, ale jako próbę stania się częścią klubu, społeczności i relacji z piłkarzami, którzy byli tam wcześniej.