Na listach UEFA nie zabrakło zaskoczeń
Kluby grające w europejskich pucharach miały czas do piątku do północy na przekazanie swoich list UEFA. Obok spodziewanych nazwisk pojawiły się też głośne nieobecności.
W Manchesterze United na liście nie ma Leny’ego Yoro, ale zawodnik i tak powinien być uprawniony do gry. To samo dotyczy Kobbiego Mainoo. Obaj mają po 20 lat i mogą zostać zgłoszeni na liście B UEFA, przeznaczonej dla piłkarzy do lat 21.
W Realu Madryt zabrakło Ferlanda Mendy’ego. Powodem ma być kontuzja. Francuz w maju doznał zerwania ścięgna prawego uda z przemieszczeniem kości i według informacji Foot Mercato ma jeszcze pauzować przez kilka tygodni.
Monaco i inne kluby też pominęły znane nazwiska
AS Monaco, które zagra w Lidze Konferencji, nie zgłosiło Folarina Baloguna. Napastnik miał pod koniec okna transferowego odejść do Evertonu, ale transfer upadł po niezaliczonych testach medycznych. Na liście Como do Ligi Mistrzów zabrakło z kolei Willy’ego Kambwali i Maxence’a Caquereta.
Juventus nie zgłosił Khephrena Thurama do Ligi Europy, ponieważ piłkarz przejdzie operację kolana i ma wrócić do gry dopiero w 2027 roku. Klub będzie mógł dopisać go w styczniu. Poza listą znaleźli się też Edon Zhegrova i Arkadiusz Milik. W Sunderlandzie pominięto Chemsdine’a Talbiego, a w Liverpoolu nie zgłoszono Wataru Endo i Federico Chiesy.