Martín Zubimendi coraz uważniej patrzy na swoją sytuację w Arsenalu. Hiszpan ma obawy o minuty i według nieoficjalnych doniesień może rozważyć odejście.

    Zubimendi nie jest pewny swojej przyszłości w Arsenalu

    Martín Zubimendi rozważa poproszenie o odejście z Arsenalu w letnim oknie transferowym 2027, jeśli nie zdoła wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie Mikela Artety. Jak podaje Fichajes, londyński klub również nie wyklucza sprzedaży pomocnika, by pozyskać środki i przeznaczyć je na kolejne wzmocnienia, przede wszystkim w ofensywie.

    Reklama

    Hiszpański reprezentant ma kontrakt ważny do czerwca 2030 roku, ale miał już przekazać swojemu otoczeniu, że chciałby rozważyć transfer do innego klubu. Celem jest utrzymanie realnych szans na walkę o miejsce w reprezentacji Hiszpanii, gdzie jego rywalem pozostaje Rodri z FC Barcelony, wybrany MVP mundialu 2026.

    Na początku obecnego sezonu Premier League Zubimendi zagrał tylko 42 minuty w trzech pierwszych kolejkach. Jego sytuację skomplikowały transfer Bruno Guimaraesa oraz obecność Mylesa Lewisa-Skelly’ego. W środku pola Arsenalu pewniakami do gry pozostają Declan Rice i Martin Ødegaard.

    Arsenal czeka na rozwój sytuacji w kolejnych miesiącach

    Obecny trend ma być kontynuacją końcówki poprzedniego sezonu. Wtedy Zubimendi stracił miejsce w składzie na rzecz Lewisa-Skelly’ego i usiadł na ławce zarówno w ostatniej kolejce ligowej, zakończonej mistrzostwem Arsenalu, jak i w finale Ligi Mistrzów z PSG.

    Arsenal zapłacił za tego piłkarza 70 milionów euro latem 2025 roku, sprowadzając go z Realu Sociedad. Według tych samych doniesień jego sytuację monitorują Real Madryt, Bayern Monachium i Liverpool. Jeśli brak regularnej gry utrzyma się w pierwszej części sezonu, te kluby mogą rozważyć złożenie oferty. Sztab Arsenalu ma zarządzać rotacją po starcie fazy grupowej Ligi Mistrzów, a otoczenie zawodnika chce przeanalizować jego procent meczów w podstawowym składzie przed grudniem 2026 roku.

    Reklama