FC Barcelona obiecała Joao Cancelo, że w trakcie zimowego okna transferowego trafi do katalońskiego klubu – przekazał Pasquale Guarro. Dziennikarz donosi, że gdyby nie obietnica Blaugrany, obrońca już dawno zgodziłby się na transfer do Interu Mediolan.
Cancelo dostał obietnicę, Barcelona ma go kupić w styczniu
Joao Cancelo pod koniec sierpnia 2024 roku opuścił Manchester City, wybierając ofertę z Arabii Saudyjskiej. Portugalczyk przeniósł się do Al-Hilal, ale coraz częściej słychać, że ma dość pobytu na Półwyspie Arabskim. Przez ostatnie dni dużo pisało się o jego powrocie do Europy. O prawego obrońcę mocno zabiega Inter Mediolan, który szuka zastępstwa za kontuzjowanego Denzela Dumfriesa.
Wszystko byłoby już dawno załatwione, gdyby nie fakt, że piłkarz zwleka z decyzją o przejściu do Nerazzurrich. Wynika to z faktu, że zainteresowana jest nim również FC Barcelona. Co ciekawe w przeszłości Cancelo był wypożyczony do katalońskiego klubu. Pobyt w Hiszpanii wspomina bardzo dobrze, więc nic dziwnego, że marzy o ponownym dołączeniu do zespołu.
Z informacji Pasquale Guarro wynika, że piłkarz wprost zakomunikował Interowi, jakie są jego plany. „Barcelona obiecała, że mnie sprowadzi” – powiedział Joao Cancelo. 31-latek ma być pewien, że jego transfer do Katalonii zostanie sfinalizowany. Na ten moment trudno przewidzieć, czy dojdzie do skutku.
Barcelona w sobotę (3 stycznia) wznowiła rozgrywki ligowe w 2026 roku. Choć nie bez problemów, ale pokonali Espanyol (2:0). W tabeli La Liga zajmują 1. miejsce z bezpieczną przewagą nad Realem Madryt.
