Marc Bernal znalazł się na radarze dwóch angielskich klubów
Chelsea i Manchester United monitorują sytuację Marca Bernala. Jak podał GiveMeSport, to londyński klub jest obecnie uznawany za stronę będącą w lepszym położeniu w wyścigu o 19-letniego pomocnika Barcelony.
Zainteresowanie Chelsea ma związek z letnią sprzedażą Enzo Fernandeza do Manchesteru City. Klub szukał różnych opcji do środka pola przed zamknięciem okna, ale nie dopiął kolejnego dużego transferu na tę pozycję. Bernal jest postrzegany raczej jako rozwiązanie długoterminowe niż natychmiastowe wzmocnienie.
Manchester United również śledzi rozwój sytuacji, mimo że latem mocno wzmocnił środek pola. Do zespołu trafili Carlos Baleba, Andrey Santos i Youri Tielemans.
Barcelona zabezpieczyła swoją pozycję przy pomocniku
Bernal ma już 41 występów w seniorskim zespole Barcelony, choć ma dopiero 19 lat. Według informacji ze źródła mierzy około 1,93 m i może grać głębiej w środku pola.
Ewentualny transfer byłby bardzo trudny. Barcelona poinformowała oficjalnie, że zawodnik podpisał nowy kontrakt do czerwca 2029 roku. W umowie znalazła się też klauzula wykupu na poziomie 500 mln euro.