FC Barcelona musi reagować na sytuację swojego obrońcy
Chelsea skontaktowała się z FC Barcelona w sprawie Xaviego Esparta i przedstawiła ofertę w wysokości 20 milionów euro. Jak podał Fichajes, to dokładnie tyle, ile wynosi obecna klauzula odstępnego 19-letniego zawodnika.
Espart ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, ale warunki tej umowy były ustalane jeszcze przed jego wejściem do pierwszego zespołu. Piłkarz przedłużył kontrakt w sierpniu 2025 roku, kiedy nadal był związany ze strukturą szkoleniową Barcelony.
Teraz jego sytuacja wygląda już inaczej. W sezonie 2026/27 został włączony do pierwszej drużyny, ma numer 12 i od początku rozgrywek LaLiga regularnie gra w zespole Hansiego Flicka.
Xavi Espart wywalczył sobie miejsce w pierwszym zespole
Na starcie sezonu Espart wystąpił w pierwszych pięciu kolejkach ligi i we wszystkich meczach wychodził w podstawowym składzie. Łącznie uzbierał 440 minut, strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty. Pierwszą bramkę dla pierwszego zespołu zdobył w meczu z Levante.
FC Barcelona pracowała już nad poprawą jego kontraktu po awansie do pierwszej drużyny. Według informacji ze źródła celem klubu jest podniesienie klauzuli z obecnych 20 do 150 milionów euro. Wejście Chelsea do sprawy sprawia, że te rozmowy nabierają jeszcze większego znaczenia.