FC Barcelona w styczniu lub najpóźniej latem przyszłego roku chce ściągnąć topowego napastnika. Nie tylko Julian Alvarez jest na liście życzeń. Serwis talkSport ujawnił nazwiska dwóch innych gwiazd.

    Nie tylko Alvarez. Te gwiazdy rozważa FC Barcelona

    FC Barcelona znalazła się tego lata pod ścianą. Najpierw z klubem pożegnał się Robert Lewandowski, a więc piłkarz, na którego barkach spoczywał ciężar zdobywania bramek w ostatnich czterech latach. Następnie sprzedany do Paris Saint-Germain został Ferran Torres, który poprosił o transfer. W efekcie w kadrze pierwszego zespołu nie było ani jednego napastnika.

    Reklama

    Z powodu braku innych opcji sezon na „dziewiątce” rozpoczął Raphinha. Brazylijczyk świetnie się odnalazł na nowej pozycji, imponując skutecznością. Duma Katalonii, aby zwiększyć głębie składu, sprowadziła jednak Gabriela Jesusa. Był to jednak transfer awaryjny, ponieważ nie udało im się dopiąć transakcji z udziałem Juliana Alvareza. Atletico Madryt nie zgodziło się na sprzedaż mistrza świata.

    Kto z nich najbardziej pasuje do FC Barcelony?

    Fiasko transferowe nie oznacza, że Deco się poddał. Wręcz przeciwnie, ponieważ nowy napastnik to priorytet dyrektora sportowego na najbliższe miesiące. Co ciekawe, z doniesień serwisu talkSport wynika, że na liście życzeń jest nie tylko Julian Alvarez. FC Barcelona rozważa jeszcze dwa inne duże nazwiska.

    Katalończycy monitorują sytuację Harry’ego Kane’a, który negocjuje nowy kontrakt z Bayernem Monachium. Pod obserwacją jest także Erling Haaland z Manchesteru City. Priorytetem wciąż pozostaje jednak gracz Atletico Madryt. Pozostała dwójka to alternatywa, jeśli znowu nie uda się spełnić celu.

    Reklama