Legia Warszawa nadal rozgląda się za środkowym obrońcą, a na rynku jest dostępny zawodnik, którego przy Łazienkowskiej znają już od kilku lat. Hiszpan jasno dał do zrozumienia, że byłby zainteresowany takim kierunkiem.

    Legia Warszawa zna Javiego Montero od dawna

    Javi Montero nie jest nowym nazwiskiem na radarze Legii Warszawa. Stołeczny klub interesował się nim już kilka lat temu. W sierpniu 2023 roku ówczesny dyrektor skautingu Radosław Mozyrko potwierdził, że Hiszpan znajdował się na liście kandydatów do wzmocnienia środka obrony.

    Reklama

    Temat odżył teraz za sprawą Bartosza Gielasa. Zwrócił on uwagę, że Legia ponownie szuka stopera, a Montero pozostaje bez klubu od początku lipca. Według informacji Piotra Koźmińskiego, o których wspomniał Gielas, jakiś kontakt ze strony warszawskiego klubu prawdopodobnie miał miejsce, ale nie przerodził się w konkretne negocjacje.

    Sportowo profil Hiszpana może być interesujący. Montero jest lewonożnym stoperem, może grać również w ustawieniu z trzema obrońcami, a jego mocnymi stronami są agresywna gra w defensywie i pojedynki powietrzne. W poprzednim sezonie rozegrał 25 spotkań dla Málagi i wywalczył z nią awans do La Liga.

    Czy Legia powinna wykorzystać tę okazję?

    Montero otworzył drzwi do transferu

    Najważniejsza informacja dotyczy jednak nastawienia samego zawodnika. Gielas skontaktował się bezpośrednio z Montero i zapytał go o możliwość gry w Legii.

    „Bardzo dziękuję za artykuł, bardzo mi się podobał. Gdyby istniała możliwość przejścia do takiego klubu jak Legia, byłoby wspaniale. Nie wiem, czy kontaktowali się już z moimi agentami. Dzięki za wiadomość” – odpowiedział Hiszpan.

    To nie oznacza, że Montero zaakceptował konkretną ofertę, bo takiej na ten moment nie ma. Jego słowa pokazują jednak wyraźnie, że przeprowadzka do Warszawy byłaby dla niego atrakcyjną opcją.

    27-latek ma za sobą występy w Atlético Madryt, Deportivo La Coruña, Beşiktaşie, Hamburgerze SV i Arouce. Dodatkowym atutem jest fakt, że można pozyskać go bez kwoty odstępnego.

    Znakiem zapytania pozostaje natomiast jego przygotowanie fizyczne. Montero od kilku tygodni pozostaje bez klubu i nie przepracował pełnego okresu przygotowawczego z zespołem. Jeśli Legia zdecyduje się wrócić do tego nazwiska, właśnie ten element będzie wymagał dokładnej oceny.

    Czytaj także

    Reklama