Liverpool monitoruje sytuację Julesa Kounde
Jules Kounde znalazł się na liście piłkarzy obserwowanych przez Liverpool. Jak podaje caughtoffside.com, FC Barcelona ma być gotowa wysłuchać znaczących ofert za reprezentanta Francji, a punkt odniesienia ma wynosić ponad 60 milionów funtów, czyli około 70 milionów euro. Na tym etapie chodzi jednak o nieoficjalne doniesienia, a nie o zaawansowane rozmowy.
27-letni obrońca wzbudza zainteresowanie przede wszystkim swoją uniwersalnością. Kounde może grać zarówno na prawej obronie, jak i na środku defensywy, dlatego dla Liverpoolu byłby rozwiązaniem dającym większą elastyczność przy zestawianiu linii obronnej.
W obecnym sezonie jego pozycja w FC Barcelonie ma nie być już tak mocna jak wcześniej. Z przekazanych informacji wynika, że pod wodzą Hansiego Flicka Francuz stracił status pewnego miejsca w wyjściowym składzie. Coraz częściej na prawej stronie defensywy ma być wybierany Eric Garcia, a sam Kounde przed ostatnim występem miał zaliczyć trzy kolejne mecze La Liga bez gry.
Po powrocie do jedenastki obrońca zaznaczył swoją obecność bardzo wyraźnie. W spotkaniu z Getafe zdobył bramkę, a FC Barcelona wygrała 3:0. Przy okazji Kounde został też Francuzem z największą liczbą występów w historii katalońskiego klubu.
Zainteresowanie nie ogranicza się wyłącznie do Liverpoolu. Z Kounde łączone są również Chelsea, Arsenal, Manchester United i Manchester City. Mimo to sprawa nie wygląda na bliską finału, ponieważ piłkarz ma nie naciskać na transfer. Jego kontrakt obowiązuje do 2030 roku, a sam zawodnik ma chcieć odzyskać mocniejszą pozycję w zespole FC Barcelony.
Na dziś najważniejsze pozostaje więc to, że angielski klub monitoruje rozwój sytuacji, a władze FC Barcelony mają dopuszczać sprzedaż tylko za naprawdę wysoką kwotę. To temat do dalszej obserwacji, a nie ruch, który można uznać za przesądzony.