Reece James nie pojechał na zgrupowanie reprezentacji Anglii, a teraz zabrakło go także w kadrze Chelsea na ligowy mecz z Bournemouth. Xabi Alonso potwierdził, że kapitan zespołu zmaga się z urazem kolana.

    Kapitan Chelsea wypada z gry przez problem z kolanem

    Reece James nie znalazł się w 20-osobowej kadrze Chelsea na sobotnie spotkanie z Bournemouth, wygrane przez Londyńczyków 5:1. Po meczu Xabi Alonso wyjaśnił, że absencja kapitana zespołu ma związek z urazem kolana. Informacje po konferencji pomeczowej przekazał Sports Mole.

    Reklama

    Wcześniej 26-latek wycofał się także z obowiązków w reprezentacji Anglii. Przed przerwą na mecze kadry James zanotował w barwach Chelsea cztery występy w podstawowym składzie i dwa wejścia z ławki we wszystkich rozgrywkach, dlatego jego brak był jedną z ważniejszych nieobecności przy okazji starcia z Bournemouth.

    – Tak, coś poczuł, ale kiedy później po południu przeprowadziliśmy badania, okazało się, że ma drobne problemy z kolanem, więc musimy sprawdzić, jak długo to potrwa – powiedział Xabi Alonso.

    Szkoleniowiec nie wskazał terminu możliwego powrotu obrońcy do gry. Na tym etapie w klubie nie ma więc jednoznacznej deklaracji, czy James będzie dostępny po przerwie reprezentacyjnej, czy jego pauza potrwa dłużej.

    – Będziemy oceniać to z tygodnia na tydzień – dodał.

    Na razie bez daty powrotu

    W praktyce oznacza to, że Chelsea będzie monitorowała stan zdrowia swojego kapitana na bieżąco. Alonso nie sprecyzował, jak poważny jest problem, ograniczając się do informacji o kłopotach z kolanem i konieczności dalszej obserwacji. Na razie najważniejsze pozostaje to, że James wypadł z kadry meczowej i jego powrót stoi pod znakiem zapytania.

    Dla sztabu to istotna wiadomość także dlatego, że chodzi o zawodnika, który w ostatnich tygodniach regularnie pojawiał się na boisku. Jednocześnie sobotni mecz pokazał, że zespół poradził sobie bez niego bardzo dobrze, wysoko pokonując Bournemouth na Stamford Bridge.

    Reklama