Cztery kluby obserwują sytuację Alejandro Balde
Jak informuje The Mirror, Alejandro Balde znalazł się na listach Manchesteru United, Liverpoolu, Aston Villi i Benfiki. Wszystkie te kluby śledzą sytuację piłkarza FC Barcelony, który nie mieści się obecnie w planach Hans-Dietera Flicka i pełni jedynie marginalną rolę.
To sprawia, że Balde jest kandydatem do odejścia. Niewiele wskazuje na to, by w najbliższych miesiącach jego pozycja w klubie wyraźnie się poprawiła. Dopuszczony jest nawet jego transfer już w styczniu. Joan Laporta i Deco są gotowi analizować oferty, a sam zawodnik ma być otwarty na zmianę otoczenia.
Problemem pozostaje poziom możliwych ofert. FC Barcelona ma oczekiwać 40 milionów euro, czyli kwoty odpowiadającej wartości rynkowej zawodnika. Zainteresowane kluby nie zbliżają się jednak do tego pułapu. Rozważane propozycje mają oscylować wokół 30 milionów euro, licząc część stałą i zmienne.
W przypadku Manchesteru United i Benfiki w grę ma wchodzić także wypożyczenie do końca sezonu, bez obowiązkowej opcji wykupu. To stawia Barcelonę przed wyborem: zatrzymać Balde mimo jego ograniczonej roli albo zgodzić się na odejście za niższą kwotę.
Obecnie Balde ma przegrywać rywalizację z Xavim Espartem i Joao Cancelo, którzy cieszą się pełnym zaufaniem Flicka. Jego szanse na regularne występy są niewielkie. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na sprawę jest plan Barcelony, która chce pozyskać nowego środkowego obrońcę i potrzebuje wpływów oraz obniżenia masy płac.