Afimico Pululu latem pożegna się z Jagiellonią Białstok. Kontrakt piłkarza wygasa z końcem czerwca. Jak poinformował Fakt, napastnik dostał propozycję z Kataru o wartości 5 mln euro przez trzy lata. Kongijczyk szybko jednak odrzucił propozycję. Jego celem jest gra w Europie.

    Afimico Pululu odrzucił ofertę o wartości 5 mln euro

    Jagiellonia Białystok bez Afimico Pululu prawdopodobnie nie osiągnęłaby takich sukcesów. Reprezentant DR Kongo to bezsprzecznie największa gwiazda klubu. Do Ekstraklasy trafił z wolnego transferu przed sezonem 2023/2024. Od razu stał się jednym z najlepszych zawodników w lidze.

    Reklama

    W ciągu trzech lat Pululu zdobył 52 bramki i zaliczył 17 asyst w 129 występach. Na swoim koncie zapisał triumf w Ekstraklasie oraz Superpucharze Polski. Indywidualnie został królem strzelców Ligi Konferencji w sezonie 2024/2025. Nic więc dziwnego, że o jego podpis zabiega wiele klubów.

    Pululu z dniem 30 czerwca 2026 roku przestanie być zawodnikiem Dumy Podlasia. Wszystko wskazuje na to, że wygasający kontrakt nie zostanie przedłużony. O brak propozycji nie musi się martwić. Co chwilę dostaje kolejne oferty, a ostatnia mogła uczynić z niego prawdziwego milionera.

    Z doniesień dziennika Fakt wynika, że przedstawiciele Kataru skontaktowali się z piłkarzem, składając mu oficjalną ofertę. Przez trzy sezony 27-latek miał zarobić 5 mln euro, co w przeliczeniu daje ok. 18 mln zł. Pululu szybko odrzucił propozycję, tłumacząc, że chce zostać w Europie. Dla porównania w Jagiellonii Białystok zarabia obecnie 70 tys. zł miesięcznie. Jego marzeniem są jednak europejskie puchary.

    Reklama