Raphinha świetnie wszedł w nowy sezon
Brazylijczyk notuje bardzo mocny początek rozgrywek. Po tym, jak FC Barcelona nie sprowadziła podstawowego środkowego napastnika, Hansi Flick ustawił go jako główny punkt ofensywy. Efekt to osiem goli w pięciu meczach oraz nagroda dla najlepszego piłkarza La Liga w sierpniu.
Na ten moment wszystko wskazuje na to, że przyszłość 29-latka jest związana z Barceloną. Według doniesień z Katalonii zawodnik jest bardzo zadowolony w klubie i chce przedłużyć umowę. Strony negocjują już nowy kontrakt, choć obecny obowiązuje do czerwca 2028 roku. W planie jest wydłużenie współpracy i znacząca podwyżka.
Wysoka forma piłkarza sprawiła jednak, że jego sytuację uważnie śledzą także inne kluby. Zainteresowanie wokół skrzydłowego wyraźnie wzrosło.
Arsenal i Chelsea obserwują sytuację
Jak podało Globo Esporte, Arsenal i Chelsea planują w najbliższych miesiącach złożyć bardzo wysoką ofertę, by spróbować przekonać Raphinhę do zmiany klubu. Oba zespoły mają być świadome, że wyciągnięcie go z Camp Nou będzie trudne, dlatego chcą kusić go warunkami finansowymi, które mogłyby nawet podwoić jego obecne zarobki.
To samo źródło informuje, że oba kluby miały już rozmawiać z przedstawicielami zawodnika, by sprawdzić jego gotowość do ewentualnego transferu. Mimo tego intencją Raphinhi ma być pozostanie w FC Barcelonie i dalsza gra w barwach katalońskiego klubu, o ile nie dojdzie do nagłego zwrotu sytuacji.