Chelsea ponownie przygląda się sytuacji Cherkiego
Rayan Cherki znów znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea. Według Fichajes.net Londyńczycy reaktywowali obserwację 23-letniego ofensywnego pomocnika Manchesteru City i mają rozważać próbę sprowadzenia go w przyszłym roku. Sprawa pozostaje nieoficjalna, a ewentualny ruch ma zależeć od sytuacji kadrowej i finansowej mistrzów Anglii.
W planach Chelsea Francuz miałby wzmocnić formację ofensywną, w której są już Cole Palmer, Morgan Rogers i João Pedro. W materiale podano, że z takim profilem zawodnika wiąże go również Xabi Alonso, który ma widzieć Cherkiego także w nieco głębszej roli przy rozpoczynaniu akcji. To jednak na razie scenariusz rozważany, a nie przesądzona decyzja transferowa.
Czytaj także
To nie pierwszy raz, gdy klub ze Stamford Bridge interesuje się tym piłkarzem. Chelsea próbowała wcześniej doprowadzić do jego transferu jeszcze przed przeprowadzką Cherkiego do Manchesteru City w czerwcu 2025 roku. Wówczas Francuz odszedł z Olympique’u Lyon za 36,5 miliona euro, a londyńska operacja nie doszła do skutku, bo strona francuska oczekiwała włączenia Andrey’a Santosa do rozmów.
Na razie więcej pytań niż konkretów
Cherki ma ważny kontrakt z Manchesterem City do czerwca 2030 roku, dlatego jego sytuacja nie należy obecnie do prostych. W doniesieniach pojawia się jednak wątek możliwych konsekwencji finansowych dla klubu z Manchesteru. Gdyby doszło do sankcji i konieczności sprzedaży cennych aktywów, nazwisko reprezentanta Francji mogłoby wrócić na rynek z dużo większą siłą.
Wskazano również, że Chelsea nie jest jedynym klubem śledzącym rozwój wydarzeń. Sytuację piłkarza mają monitorować także Real Madryt, PSG i Liverpool. Jednocześnie w Londynie analizowana ma być skala wydatku potrzebnego do przeprowadzenia takiej operacji, bo wycena zawodnika została określona na 90 milionów euro. Na tym etapie mowa jednak o obserwacji i przygotowaniu gruntu pod ewentualne rozmowy, jeśli Manchester City rzeczywiście dopuści możliwość sprzedaży.