Jacquet wraca ze zgrupowania Francji z urazem
Liverpool otrzymał bardzo niepokojącą wiadomość w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Jeremy Jacquet doznał urazu podczas pobytu na zgrupowaniu Francji i jego występ w najbliższym meczu ligowym z Manchesterem City stoi pod dużym znakiem zapytania.
Według caughtoffside.com środkowy obrońca zmaga się z naciągnięciem lewego mięśnia dwugłowego uda. Problem pojawił się jeszcze przed meczem Francji z Belgią, gdy piłkarz odczuł napięcie w tylnej części uda. Sztab reprezentacji zareagował ostrożnie i wycofał go z kadry meczowej.
Czytaj także
21-letni defensor ma teraz wrócić do AXA Training Centre, gdzie przejdzie dalsze badania i szczegółową diagnostykę. Dopiero po nich będzie można dokładniej ocenić, jak poważny jest uraz i czy Jacquet zdoła wrócić do gry na starcie z Manchesterem City.
Dla Liverpoolu to potencjalnie bardzo poważny kłopot. Francuz po letnim przyjściu do zespołu szybko wypracował sobie ważną pozycję w defensywie i stał się jednym z istotnych elementów ustawienia obok Virgila van Dijka. Jego ewentualna absencja przed jednym z najważniejszych meczów sezonu oznaczałaby duże komplikacje dla planów trenera.
Problemy kadrowe Liverpoolu narastają
Uraz Jacqueta to kolejny cios dla zespołu z Anfield w tej przerwie reprezentacyjnej. W Liverpoolu czekają już na rozwój sytuacji wokół Cody’ego Gakpo, który doznał urazu stawu skokowego podczas gry dla Holandii. W materiale wspomniano również o Alexanderze Isaku, który wcześniej opuścił zgrupowanie Szwecji.
Na razie najważniejszą informacją dla Liverpoolu pozostaje stan zdrowia Jacqueta. Klub będzie liczył, że wycofanie go z meczu Francji z Belgią miało głównie charakter zapobiegawczy i że obrońca uniknie dłuższej przerwy tuż przed konfrontacją z Manchesterem City.