Real Madryt sprowadził rekordowego skrzydłowego
Real Madryt należy tego lata do najbardziej aktywnych klubów na rynku transferowym. Do zespołu trafili już Bernardo Silva, Ibrahima Konate, Carlos Espi, Denzel Dumfries, Marc Cucurella oraz Yan Diomande.
To właśnie 19-letni skrzydłowy z RB Lipsk okazał się najdroższym wzmocnieniem. Hiszpański klub zapłacił za niego 140 milionów euro razem z bonusami, a tym samym uczynił go najdroższym piłkarzem w swojej historii.
Według informacji przekazanych w programie El Chiringuito przez Nathana Campbella, cytowanych przez Madrid Universal, Diomande nie miał żadnych wątpliwości, gdy pojawiło się zainteresowanie Realu Madryt. Agent zawodnika przyznał, że piłkarz odrzucił między innymi Liverpool i PSG, bo gra w madryckim klubie była dla niego marzeniem.
Yan Diomande stawia sobie bardzo wysokie cele
Campbell podkreślił też, że młody reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej nie odczuwa presji i jest gotowy do gry. Jego najważniejsze cele to zdobywanie trofeów z Realem Madryt oraz walka o prestiżowe nagrody indywidualne.
Najbliższym celem Diomande ma być Golden Boy, a w dalszej perspektywie Złota Piłka. Agent zaznaczył również, że zawodnik chce zapracować na swoje miejsce i z czasem stać się jednym z liderów ofensywy madryckiego klubu.