Afimico Pululu na pewno zostanie w Jagiellonii Białystok do końca sezonu. Natomiast nie przedłuży kontraktu z klubem. W grze o napastnika jest m.in. Widzew Łódź. TVP Sport informuje jednak, że gwiazda PKO BP Ekstraklasy prawdopodobnie opuści naszą ligę po zakończeniu rozgrywek.
Pululu odejdzie za granicę. Widzew i Jagiellonia bez szans
Afimico Pululu gra w Ekstraklasie od lipca 2023. Jagiellonia Białystok pozyskała go na zasadzie wolnego transferu z Greuther Furth. Napastnik szybko stał się gwiazdą nie tylko zespołu, ale całej ligi. Co więcej, notował także wspaniałe występy w europejskich pucharach. W sezonie 2024/2025 został królem strzelców Ligi Konferencji. Z Dumą Podlasia zdobył mistrzostwo oraz superpuchar Polski w 2024 roku.
Przygoda reprezentanta DR Konga z Jagiellonią dobiega jednak końca. Co prawda Pululu zostanie w Białymstoku do końca sezonu, ale nie przedłuży wygasającego kontraktu. Oznacza to, że latem zmieni barwy, a klub nie zarobi na nim ani grosza. Przez moment w grę wchodziła dalsza gra w Polsce, ale dla innego zespołu. Napastnikiem mocno interesował się Widzew Łódź.
TVP Sport uważa, że taki kierunek nie wchodzi w grę. Dla Pululu priorytetem ma być wyjazd z Polski i podjęcie nowego wyzwania w zagranicznym klubie. Potencjalnie kierunkiem na dalszą karierę ma być Cypr. Tamtejsze drużyny wyraziły już zainteresowanie 26-letnim piłkarzem.
