Widzew Łódź nie zwalnia tempa i wygląda na to, że zimowe okno transferowe może przynieść kolejny bardzo głośny ruch. W Łodzi coraz odważniej myślą o wzmocnieniu pozycji bramkarza. I to nazwiskiem z najwyższej półki.
Widzew Łódź chce Polaka z Ligi Mistrzów
Od momentu przejęcia klubu przez Roberta Dobrzyckiego Widzew funkcjonuje w zupełnie innej rzeczywistości. Transfer Osmana Bukariego za około 5 milionów euro był jasnym sygnałem, że klub nie zamierza tylko spokojnie budować, ale realnie walczyć o czołówkę Ekstraklasy. Teraz na radarze pojawił się kolejny kandydat, który idealnie wpisuje się w tę filozofię.
Według informacji Goal.pl, Widzew bardzo poważnie interesuje się Mateuszem Kochalskim, obecnym bramkarzem Qarabagu. To nazwisko może robić wrażenie nie tylko w Polsce. Były golkiper Legii Warszawa świetnie zaprezentował się w Lidze Mistrzów, a jego występy, między innymi przeciwko Napoli, odbiły się szerokim echem.
Temat Kochalskiego nie jest w Łodzi nowy. Widzew sondował możliwość jego sprowadzenia już latem, ale wtedy zdecydował się na inne rozwiązania. W międzyczasie pozycja bramkarza mocno wzrosła, podobnie jak jego wartość rynkowa, co naturalnie komplikuje ewentualne negocjacje.
25-letni bramkarz ma kontrakt z Qarabagiem ważny do lata 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. To oznacza, że ewentualny transfer nie byłby łatwy ani tani. Mimo to w Widzewie temat ma być traktowany bardzo poważnie, a sytuacja określana jest jako rozwojowa.
Jeśli ten ruch doszedłby do skutku, byłby to jeden z najgłośniejszych transferów bramkarskich w historii Ekstraklasy i kolejny dowód na to, że ambicje Widzewa sięgają znacznie wyżej niż tylko solidne ligowe granie.
